Everton wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Douglasa Luiza, 27-letniego pomocnika Juventusu. Jak donoszą media, klub z Liverpoolu złożył już oficjalne zapytanie w sprawie Brazylijczyka, który po transferze do Włoch znalazł się w sportowym zawieszeniu.
Sytuacja Douglasa Luiza w Turynie jest skomplikowana. Choć dołączył do Juventusu z Aston Villi w lipcu 2024 roku jako jedna z gwiazd Premier League, w Italii zupełnie zawiódł. Reprezentant Brazylii nie zdołał rozegrać nawet 1000 minut w barwach włoskiego klubu, a jego ostatnie wypożyczenia do Nottingham Forest i Aston Villi również nie przyniosły przełomu. Everton widzi w nim jednak idealnego następcę dla Idrissy Gueye, który jest już u schyłku kariery i pozostaje bez kontraktu.
Walka o podpis i warunki Juventusu
Everton podbił stawkę i po początkowej propozycji na poziomie 30 milionów euro, teraz oferuje pakiet wart około 35 milionów euro wraz z bonusami. Juventus jest gotowy wysłuchać ofert, ale ostateczny głos należy do Luciano Spallettiego. Trener chce najpierw sprawdzić Brazylijczyka w roli rozgrywającego podczas okresu przygotowawczego. Dopiero po testach zapadnie decyzja, czy zawodnik otrzyma zgodę na powrót do Anglii, gdzie interesuje się nim także Bournemouth, kuszące perspektywą gry w europejskich pucharach.
Problemy kadrowe Evertonu zmuszają klub do zdecydowanych ruchów na rynku transferowym. Merlin Rohl zmagał się w ostatnim sezonie z kontuzjami, a przyszłość Tima Iroegbunama na Hill Dickinson Stadium jest niepewna. Mimo sprowadzenia Haydena Hackneya z Middlesbrough, Douglas Luiz ma być brakującym ogniwem w środku pola. Decyzja o przyszłości pomocnika zapadnie dopiero po zakończeniu przedsezonowego zgrupowania Juventusu, co stawia zainteresowane kluby w stan oczekiwania.
