Galatasaray wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Xaviego Simonsa, 23-letniego rozgrywającego Tottenhamu. Jak donoszą media, turecki gigant zamierza rzucić wyzwanie Barcelonie, która od dawna planuje sprowadzenie swojego wychowanka z powrotem na Spotify Camp Nou.
Sytuacja Holendra w Londynie jest daleka od ideału. Simons trafił do Tottenhamu zeszłego lata z Lipska za ogromną kwotę 65 milionów euro, ale nie zdołał nawiązać do formy prezentowanej w Bundeslidze czy PSV Eindhoven. W 42 występach w tym sezonie zanotował tylko sześć bramek i siedem asyst, co uznaje się za wynik poniżej oczekiwań. Teraz nad klubem wisi widmo spadku z Premier League, co otwiera drogę do negocjacji dla zainteresowanych stron. Galatasaray chce wykorzystać te kłopoty i zaproponować wypożyczenie zawodnika.
Walka gigantów o podpis Holendra
Barcelona widzi w Simonsie idealnego następcę dla Daniego Olmo, o którego sprzedaży coraz głośniej mówi się w stolicy Katalonii. Z kolei w Stambule panuje przekonanie, że 23-latek jest niezbędny, aby zastąpić zbliżającego się do końca kariery Ilkaya Gundogana oraz zabezpieczyć środek pola na wypadek odejścia Gabriela Sary. Turcy liczą, że wizja gry w zespole mistrza kraju przekona pomocnika do przeprowadzki nad Bosfor. Tottenham może nie mieć argumentów, by zatrzymać piłkarza, jeśli faktycznie pożegna się z angielską elitą.
