Atletico Madryt wyrasta na faworyta do awansu po wygranej 5:2 w pierwszym meczu, ale przed rewanżem w Londynie sytuacja kadrowa mocno się skomplikowała. Jak donoszą media, Jan Oblak może nie wystąpić w starciu z Tottenhamem. Słynny bramkarz zmaga się z urazem, który wykluczył go już z ostatniego ligowego spotkania przeciwko Getafe.
Sytuacja 33-letniego golkipera jest poważna, ponieważ sztab medyczny Atletico Madryt stosuje bardzo ostrożne podejście do jego regeneracji. Oblak doznał naciągnięcia mięśnia tuż przed weekendem i nie brał udziału w niedzielnej sesji treningowej. Klub chce uniknąć pogorszenia stanu zdrowia swojego lidera, co stawia jego występ na Tottenham Hotspur Stadium pod dużym znakiem zapytania. Diego Simeone musi brać pod uwagę scenariusz, w którym straci kolejny filar zespołu.
Problemy kadrowe Diego Simeone przed Ligą Mistrzów
Absencja Oblaka to nie jedyne zmartwienie argentyńskiego trenera, bo na liście nieobecnych jest już Pablo Barrios. Pomocnik doznał odnowienia kontuzji na początku miesiąca i na pewno nie pomoże kolegom w Londynie. Jeśli słoweński bramkarz nie zdąży się wyleczyć, jego miejsce między słupkami zajmie Juan Musso. Argentyńczyk pokazał się z dobrej strony w ostatnim meczu ligowym, co daje sztabowi szkoleniowemu odrobinę spokoju przed trudnym wyjazdem do Anglii.
Mimo wysokiej zaliczki z pierwszego meczu na Riyadh Air Metropolitano, środowy wieczór zapowiada się dla Hiszpanów niezwykle ciężko. Tottenham nie ma nic do stracenia i od pierwszej minuty ruszy do odrabiania strat. Każdy bramkarz, który stanie w bramce Atletico, będzie miał mnóstwo pracy przy powstrzymywaniu ofensywy gospodarzy. Simeone ufa umiejętnościom Musso, ale brak doświadczonego Oblaka w tak ważnym momencie sezonu jest dla drużyny z Madrytu ogromnym ryzykiem.
