Juventus intensyfikuje działania na rynku transferowym po tym, jak stało się jasne, że Dusan Vlahović nie zostanie w klubie. Władze z Turynu obrały konkretny cel i są coraz bliżej sprowadzenia Alexandra Sorlotha z Atletico Madryt. Jak donosi Gianluca Di Marzio, transakcja może przybrać formę szerszej wymiany zawodników między gigantami.
Luciano Spalletti, który domagał się większego wpływu na politykę transferową, osobiście rozmawiał z norweskim napastnikiem i zaakceptował ten ruch. Przedstawiciele Juventusu spotkali się z otoczeniem piłkarza w Oslo już w zeszłym tygodniu. Sorloth zarabia obecnie 3 miliony euro rocznie, co sprawia, że jego wymagania finansowe nie są przeszkodą dla budżetu Starej Damy. Kluby rozpoczęły już oficjalne negocjacje dotyczące wyceny 30-letniego zawodnika, który w sezonie 2025/2026 zdobył 20 bramek w 54 występach.
Przyszłość Nicolasa Gonzaleza i zapytanie o Jana Oblaka
Rozmowy między Juventusem a Atletico Madryt obejmują także postać Nicolasa Gonzaleza. Diego Simeone chce zatrzymać Argentyńczyka w zespole, jednak Hiszpanie liczą na obniżkę kwoty wykupu, która wynosi obecnie 32 miliony euro. Sam zawodnik nie wykazuje chęci powrotu do Turynu, co może ułatwić porozumienie w sprawie wymiany za Sorlotha. Włoski klub szuka również doświadczonego bramkarza i skierował zapytanie o Jana Oblaka, choć jego pensja na poziomie 12 milionów euro rocznie czyni ten transfer mało prawdopodobnym.
Sytuacja kadrowa Juventusu wymaga szybkich decyzji, a sprowadzenie Norwega mogłoby zostać uzupełnione transferem kolejnego napastnika o innej charakterystyce, jak Randal Kolo Muani. Sorloth to prawdziwy obieżyświat, który przed trafieniem do Madrytu reprezentował barwy Villarrealu, Realu Sociedad, Lipska oraz Trabzonsporu. Teraz jego doświadczenie ma pomóc Spallettiemu w przebudowie formacji ofensywnej turyńczyków po nieuchronnym rozstaniu z Vlahoviciem.
