Wielki talent na celowniku gigantów. Czy turecki potentat zdoła ubiec niemieckie potęgi?

Paweł MilińskiPaweł Miliński
5 czerwca 2026 23:30

Nathan De Cat, zaledwie 17-letni pomocnik Anderlechtu, znalazł się w centrum uwagi europejskich klubów po niezwykle udanym sezonie 2025/2026. Młody Belg, który w minionych rozgrywkach ligowych wystąpił w 36 spotkaniach, notując na swoim koncie 2 gole i 4 asysty, zdążył już zadebiutować w seniorskiej reprezentacji swojego kraju. Jego dynamiczny rozwój sprawił, że stał się on jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym, a jego wartość rynkowa szacowana jest obecnie na około 25 milionów euro.

Karta transferu

Nathan De Cat

AnderlechtGalatasaray

Śr. pomocnik//€25.00m
Nathan De Cat

Najnowsze doniesienia wskazują na zainteresowanie ze strony Galatasaray, jednak eksperci zgodnie podkreślają, że szanse tureckiego klubu na finalizację tego transferu są znikome. Stambułski gigant umieścił Belga na swojej liście życzeń, ale musi mierzyć się z bardzo silną konkurencją z Niemiec. O pozyskanie utalentowanego pomocnika, którego kontrakt z Anderlechtem obowiązuje do czerwca 2027 roku, rywalizują takie marki jak Bayern Monachium, RB Lipsk oraz Borussia Dortmund. Warto przypomnieć, że już w lutym 2026 roku belgijski klub odrzucił ofertę opiewającą na ponad 20 milionów euro, złożoną przez Brighton, co jasno pokazuje, jak wysoko Anderlecht wycenia swój największy talent.

Sytuacja wokół De Cata staje się coraz bardziej napięta, a media sugerują, że obecna cena wywoławcza ustalona przez władze Anderlechtu oscyluje w granicach 25 milionów euro. Choć Galatasaray próbuje swoich sił w negocjacjach, to właśnie niemieckie potęgi wydają się być w lepszej pozycji startowej, by przekonać zawodnika do zmiany otoczenia. Na ten moment przyszłość 17-latka pozostaje otwarta, a kolejne tygodnie pokażą, czy któryś z zainteresowanych klubów zdecyduje się na spełnienie finansowych oczekiwań belgijskiej drużyny.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!