Ons Jabeur i jej mąż Karim Kammoun zostali rodzicami. Trzykrotna finalistka turniejów wielkoszlemowych ogłosiła narodziny syna, który przyszedł na świat 20 kwietnia 2026 roku. Chłopiec otrzymał imię Elyan. Tunezyjka podzieliła się tą wiadomością w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z mężem i noworodkiem, co wywołało falę gratulacji od największych gwiazd światowego tenisa, w tym Coco Gauff, Emmy Raducanu czy Billie Jean King.
Była wiceliderka rankingu WTA wycofała się z rywalizacji po ubiegłorocznym Wimbledonie, gdzie odpadła już w pierwszej rundzie. Jabeur przyznała wtedy, że od dłuższego czasu nie czuła radości z gry i zmagała się z licznymi kontuzjami. Decyzja o przerwie była podyktowana chęcią zadbania o zdrowie psychiczne i fizyczne. Kilka miesięcy później, w listopadzie, zawodniczka ujawniła, że spodziewa się dziecka, nazywając to najsłodszym powrotem, jaki mogła zaplanować.
Historyczne osiągnięcia i niepewna przyszłość na korcie
Jabeur zapisała się w historii jako najwyżej sklasyfikowana afrykańska i arabska tenisistka w dziejach. W 2022 roku dotarła do finałów Wimbledonu oraz US Open, gdzie musiała uznać wyższość odpowiednio Eleny Rybakiny i Igi Świątek. Rok później ponownie zagrała o tytuł w Londynie, lecz przegrała z Marketą Vondrousovą. Po serii sukcesów nastąpił jednak spadek formy, który pod koniec 2024 roku zepchnął ją na 42. miejsce w światowym zestawieniu.
Obecnie 31-letnia zawodniczka nie zadeklarowała jeszcze, kiedy i czy w ogóle planuje powrót do profesjonalnego touru. Ostatni tytuł singlowy wywalczyła we wrześniu 2023 roku podczas turnieju w Ningbo. Choć wcześniej zapowiadała, że kort będzie musiał poczekać, teraz skupia się wyłącznie na nowej roli. Fani i koleżanki z kortu, jak Paula Badosa, z niecierpliwością czekają na dalsze wieści dotyczące przyszłości utytułowanej Tunezyjki w zawodowym sporcie.
