Wielka batalia o obrońcę Juventusu. Tottenham i Liverpool ruszają po Kelly'ego

Jarosław ZającJarosław Zając
16 lutego 2026 09:47
Karta transferu

Lloyd Kelly

JuventusTottenham Hotspur

Śr. obrońca//€40m
Śr. obrońcaLK

Lloyd Kelly może wkrótce stać się bohaterem jednego z najgłośniejszych powrotów do Premier League. Jak informuje włoski dziennikarz Mirko Di Natale, 27-letni obrońca Juventusu znalazł się na liście życzeń Tottenhamu Hotspur, Liverpoolu oraz Chelsea. Anglik, który do Turynu trafił z Newcastle United, swoimi występami we Włoszech zapracował na miano jednego z najsolidniejszych defensorów ligi, co nie umknęło uwadze skautów z jego ojczyzny. Choć Juventus oficjalnie nie planuje sprzedaży swojego zawodnika, presja ze strony angielskich klubów rośnie z każdym tygodniem.

Karta transferu

Lloyd Kelly

JuventusTottenham Hotspur

Śr. obrońca//€40m
Lloyd Kelly

Sytuacja rynkowa Kelly'ego jest niezwykle dynamiczna. Po tym, jak Juventus wykupił go latem 2025 roku za około 23 miliony euro, jego wartość drastycznie wzrosła. Obecnie media spekulują, że potencjalny nabywca musiałby wyłożyć na stół kwotę rzędu 40-50 milionów euro. W bieżącym sezonie Serie A obrońca rozegrał już 21 spotkań, w których zdobył jedną bramkę, wykazując się dużą uniwersalnością – z powodzeniem występuje zarówno na środku, jak i na lewej stronie defensywy. Takie parametry sprawiają, że Tottenham widzi w nim idealne wzmocnienie swojej formacji obronnej.

Mimo ogromnego zainteresowania z Londynu i Liverpoolu, Juventus znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Kontrakt Anglika obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, co pozwala władzom „Starej Damy” dyktować warunki. Co więcej, świetna forma Kelly'ego może wkrótce zaowocować powołaniem do seniorskiej reprezentacji Anglii na marcowe mecze towarzyskie, co jeszcze bardziej wywinduje jego cenę. Choć mówi się o możliwym wypożyczeniu z opcją wykupu, turyńczycy będą twardo negocjować, wiedząc, że w kolejce po zawodnika ustawia się także turecki Beşiktaş.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!