Statystyczny model opublikowany przez Piotra Klimka w serwisie X po 26. kolejce Ekstraklasy wskazuje jednego bezapelacyjnego faworyta do tytułu mistrzowskiego. W strefie spadkowej sytuacja staje się już coraz bardziej klarowna – Nieciecza już niemal na pewno spadła, a coraz więcej wskazuje na to, że dołączą do niej Arka Gdynia i Widzew Łódź.
Lech Poznań jawi się jako zdecydowany kandydat do tytułu mistrza Polski — model przypisuje Kolejorzowi aż 64,2% szansy na końcowy triumf. Prawdopodobieństwo zajęcia miejsca w TOP2 wynosi przy tym 83,0%, co czyni z drużyny trenera Frederiksena niemal pewnie kończącą sezon w czołowej dwójce. Dla porównania, drugi w zestawieniu Jagiellonia Białystok dysponuje jedynie 12-procentową szansą na mistrzostwo, zaś Zagłębie Lubin — plasujące się aktualnie na trzeciej pozycji — niemal identyczną, bo 9,5-procentową.
Miedziowi wspięli się w matematycznej tabeli, a ich szanse na miejsce w TOP4 (60,2%) i TOP5 (70,9%) są niemal identyczne jak w przypadku Jagiellonii. Raków Częstochowa, choć ze skromniejszymi 7,2% szansy na tytuł, wyróżnia się wśród czołowych drużyn najwyższym wskaźnikiem europejskim — aż 80,8% prawdopodobieństwa udziału w europejskich rozgrywkach.
Walka o miejsca pucharowe obejmuje znacznie szerszy krąg drużyn niż sam szczyt tabeli. Górnik Zabrze z prawdopodobieństwem europejskim na poziomie 63,6% plasuje się tuż za czołową czwórką, natomiast GKS Katowice z wynikiem 29,4% wciąż zachowuje realne szanse na udział w pucharach. Cracovia (14,4%), Piast Gliwice (13,9%) i Korona Kielce (12,5%) mają natomiast zdecydowanie gorsze perspektywy.
W portalu Sport1.pl można sprawdzić szanse poszczególnych drużyn na mistrzostwo, puchary, a także utrzymanie. Nasz model wskazuje także wymaganą aktualnie liczbę punktów, by być pewnym osiągnięcia konkretnego celu:

Im niżej w tabeli, tym bardziej liczby maleją. Pogoń Szczecin z wynikiem 7,3% szansy na Europę jest właściwie ostatnią drużyną z realnym marginesem nadziei, zaś Radomiak Radom (3,4%) i Legia Warszawa (1,0%) są już poza rachubą przy obecnym układzie tabeli.
A co w przypadku walki o utrzymanie? Bruk-Bet Termalica Nieciecza jest praktycznie skazana na degradację — model przypisuje jej 99,0% prawdopodobieństwa spadku. Arka Gdynia ze wskaźnikiem 70,7% oraz Widzew Łódź z 60,2% tworzą dolny tercet, w którym szanse na utrzymanie są wyraźnie mniejsze niż ryzyko pożegnania z Ekstraklasą.
Legia Warszawa cały czas znajduje się w niepokojącym sąsiedztwie strefy zagrożenia — model wycenia ryzyko spadku w jej przypadku na 25,2%, co przy oczekiwanej liczbie punktów wynoszącej zaledwie 41,7 stawia Warszawiaków w niekomfortowym położeniu. Radomiak Radom (14,9%) również nie może czuć się bezpiecznie. Względnie spokojnie – przynajmniej na razie – może być jeszcze w obozie Pogoni Szczecin, Lechii oraz Motoru, ale i tutaj sytuacja może wkrótce się zmienić.
26/34
— Piotr Klimek (@pklimek99) March 22, 2026
Taka kolejka na umocnienie trendów. Na górze Lech coraz wyraźniej odskakuje, na dole trójka coraz wyraźniej traci peleton z zasięgu wzroku (jeden to jest w ogóle pozamiatany) pic.twitter.com/VWBqf7hmFC
