Widzew Łódź nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po spektakularnych wzmocnieniach zimowych łodzianie celują w kolejny głośny transfer, tym razem z Ekstraklasy. Na celowniku znalazł się Oskar Wójcik z Cracovii, młody talent, który może kosztować nawet więcej niż 2,5 miliona euro. Klub Roberta Dobrzyckiego pokazuje, że nie ma granic w budowaniu potęgi finansowej.
W skrócie:
- Widzew Łódź wykazuje zainteresowanie Oskarem Wójcikiem z Cracovii, który może być kolejnym dużym transferem
- Cracovia wielokrotnie odrzucała oferty za piłkarza oscylujące wokół 2,5 miliona euro
- Łodzianie są gotowi zaoferować jeszcze wyższą kwotę za młodego pomocnika
Widzew nie zna granic w wydatkach
Finansowa rewolucja w Widzewie Łódź trwa w najlepsze. Robert Dobrzycki stworzył w klubie warunki, o których inne zespoły Ekstraklasy mogą tylko pomarzyć. Najlepszym dowodem jest transfer Osmana Bukariego, który kosztował około 5 milionów euro. To kwota, która jeszcze niedawno wydawała się nierealna w polskiej lidze.
Jak wskazują nieoficjalne źródła, niektóre indywidualne kontrakty w Widzewie osiągają nawet milion euro netto za sezon. To stawia łodzian w zupełnie innej lidze finansowej niż większość konkurentów. Po zimowych wzmocnieniach, do których lada moment ma dołączyć Carlos Isaac, klub nie zamierza się zatrzymywać.
Równocześnie pojawiły się informacje o zainteresowaniu Przemysławem Wiśniewskim z Spezii oraz właśnie Oskarem Wójcikiem z Cracovii. Ten drugi przypadek jest szczególnie interesujący, bo pokazuje, że Widzew nie boi się sięgać po najlepszych zawodników bezpośrednio z Ekstraklasy.
Cracovia stawia twarde warunki
Oskar Wójcik to jeden z najjaśniejszych punktów obecnego sezonu Cracovii. Młody pomocnik wiele zawdzięcza trenerowi Luce Elsnerowi, który dał mu szansę regularnej gry i zaufanie. Wójcik nie spieszy się z odejściem z klubu, co dodatkowo komplikuje sprawę dla Widzewa.
Krakowski klub niejednokrotnie odrzucał propozycje transferowe za swojego zawodnika. Oferty oscylowały wokół 2,5 miliona euro, ale Cracovia konsekwentnie mówiła "nie". To pokazuje, jak wysoko władze klubu cenią młodego piłkarza i jaką rolę widzą dla niego w przyszłości zespołu.
Widzew, zdeterminowany do wzmocnienia składu, może jednak zmienić tę sytuację. Łodzianie są gotowi zaoferować nawet wyższą kwotę za młody talent. Jeśli transfer dojdzie do skutku, będzie to kolejny dowód na to, że Widzew stał się finansowym potentatem Ekstraklasy, który może sobie pozwolić na realizację praktycznie każdego celu transferowego. Pytanie brzmi, czy Cracovia będzie w stanie odmówić, gdy na stole pojawi się oferta znacznie przekraczająca dotychczasowe propozycje.
Źródło: WP Sportowe Fakty
