Po niezwykle ważnym triumfie nad Motorem Lublin, Widzew Łódź pod wodzą Aleksandara Vukovicia błyskawicznie przystępuje do pracy, by przygotować formę na nadchodzące, prestiżowe starcie z warszawską Legią.
Atmosfera w obozie Widzewa Łódź uległa wyraźnej poprawie po ostatnim spotkaniu ligowym. Drużyna zdołała pokonać Motor Lublin 2:0, co w obliczu skomplikowanej sytuacji w tabeli Ekstraklasy – gdzie Widzew zajmuje 15. miejsce z dorobkiem 36 punktów – stanowi kluczowy impuls do dalszej walki. Trener Aleksandar Vuković nie krył satysfakcji z postawy swoich podopiecznych, podkreślając ich determinację mimo niesprzyjających okoliczności.
„Muszę zacząć od gratulacji dla drużyny, która nie tylko wygrała mecz, ale - mimo okoliczności i atmosfery na stadionie, sytuacji w tabeli i trudnego przeciwnika - nie poddała się” – zauważył szkoleniowiec.
Vuković zaznaczył również, że zespół zrealizował założenia taktyczne, nie ograniczając się jedynie do obrony wyniku:
„Powiedzieliśmy sobie, że po zdobyciu gola nie możemy się zamykać, lecz iść po kolejne trafienie i dzisiaj to zrobiliśmy. Cieszę się z pewnie wygranego meczu i czystego konta”. Zdaniem trenera, ta wygrana to jasny sygnał dla otoczenia, że: „ci, którzy nas skreślili, zrobili to za wcześnie”.
Co ciekawe, Widzew wyszedł ze strefy spadkowej tylko tymczasowo, gdyż dzisiaj bezpośrednie starcie Piasta z Arką. Bez względu na wynik tego pojedynku, ekipa z Łodzi znów znajdzie się w „czerwieni”.
Harmonogram Łodzian na najbliższe dni jest bardzo napięty. Zespół Widzewa rozpoczyna pracę przed Legią od razu po meczu z Motorem – piłkarze nie otrzymali nawet dnia wolnego.
W kolejnych dniach tygodnia jednostki treningowe pierwszej drużyny Widzewa odbywać się zarówno na boiskach przy ulicy Małachowskiego, jak i na płycie głównej stadionu, jednak klub nie zdradza szczegółów dotyczących tego, jakie dokładnie jednostki zostały zaplanowane.
Wszystkie te działania są ukierunkowane na piątkowy klasyk. Mecz 31. kolejki przeciwko Legii Warszawa, która do spotkania przystąpi po dotkliwej porażce 0:4 z Lechem Poznań, zaplanowano na 1 maja. Pierwszy gwizdek na stadionie przy Łazienkowskiej wybrzmi o godzinie 20:30.
Statystyki ostatnich bezpośrednich spotkań wskazują na wyrównaną rywalizację – w listopadzie 2025 roku w Łodzi padł remis 1:1, natomiast wcześniejsze starcia kończyły się minimalnymi zwycięstwami obu stron. Sytuacja punktowa obu ekip sprawia, że nadchodzący pojedynek będzie miał ogromne znaczenie dla układu dolnego rejonu tabeli. Podział punktów nikogo tu nie będzie zadowalał, a to dla kibiców oznacza jedno – duże emocje od samego początku.
