Sytuacja kadrowa Widzewa Łódź skomplikowała się jeszcze bardziej. Mateusz Stolarski potwierdził, że Dani Silva wypadł z gry na dłuższy czas. Portugalczyk nie pomoże drużynie m.in. w dzisiejszym meczu z Górnikiem Zabrze.
Pierwsze informacje o kontuzji 26-latka przekazało TVP Sport. Silva miał poczuć dyskomfort mięśniowy we wtorek, a późniejsze badania wykazały uraz uda. Przewidywana przerwa ma potrwać około czterech tygodni.
Dzień przed spotkaniem z Górnikiem Zabrze doniesienia potwierdził trener Widzewa.
REKLAMA
– Wypadł nam na dłuższy okres – przyznał Stolarski.
To oznacza, że Portugalczyk opuści nie tylko najbliższy mecz, ale również kolejne spotkania z GKS-em Katowice i Pogonią Szczecin.
Sztab Widzewa musi więc szybko znaleźć rozwiązanie na jego pozycję. Stolarski wskazał, że w gronie zawodników branych pod uwagę są Emil Kornvig, Juljan Shehu oraz Fran Alvarez.
Uraz Silvy jest dla Widzewa tym bardziej kłopotliwy, że pomocnik ostatnio wrócił do podstawowego składu. W bezbramkowo zremisowanym meczu z Wisłą Kraków zagrał od pierwszej minuty i przebywał na boisku do 67. minuty.
To kolejna strata dla Łodzian. Poza grą pozostaje również Mario Garcia, który także ma pauzować przez kilka tygodni.
Przed Widzewem trudne zadanie. Drużyna Mateusza Stolarskiego w piątek o godz. 20:30 zmierzy się z liderującym Górnikiem Zabrze.