Przejdź do treści

Widzew będzie pozbywał się gwiazd. Masłowski powiedział to wprost

Maksymilian Kotowski · 2 min czytania
Widzew będzie pozbywał się gwiazd. Masłowski powiedział to wprost

Widzew Łódź w ostatnim czasie sprowadzał zawodników z dużymi nazwiskami i oferował im atrakcyjne warunki finansowe. Nie wszystkie z tych inwestycji przyniosły jednak oczekiwany efekt sportowy. Teraz Łukasz Masłowski zapowiada porządki w kadrze i daje do zrozumienia, że zanim klub wykona kolejne duże ruchy, najpierw będzie musiał zrobić miejsce w szatni oraz budżecie płacowym.

Widzew w ostatnim czasie nie bał się inwestować w kadrę. Możliwości finansowe właściciela Roberta Dobrzyckiego pozwoliły klubowi podnieść poprzeczkę na rynku transferowym, ale za głośnymi ruchami nie poszły dotychczas wyniki odpowiadające ambicjom Łodzian.

Teraz sposób budowania zespołu ma się zmienić. Masłowski w programie „Liga+ Extra” przyznał, że Widzew będzie w przyszłości stać na duże transfery, ale wcześniej konieczne jest „wyczyszczenie” szatni pod względem płacowym oraz charakterologicznym.

Reklama · 18+

To istotna zapowiedź w kontekście kolejnych okien. Dyrektor sportowy nie podał nazwisk zawodników, z którymi Widzew chciałby się rozstać. Z jego słów wynika jednak, że najpierw klub zamierza uporządkować obecną kadrę, a dopiero później szerzej otworzyć się na kolejne kosztowne wzmocnienia.

Zmieniły się również zasady finansowe dotyczące nowych piłkarzy. Masłowski zdradził, że obecnie podpisują oni kontrakty skonstruowane inaczej – z solidnym wynagrodzeniem podstawowym, ale jednocześnie bardzo wysokimi bonusami, które według niego należą do najlepszych w Ekstraklasie.

Widzew nie chce więc konkurować wyłącznie wysokością gwarantowanej pensji. Nowa polityka ma większą część potencjalnych zarobków zawodnika opierać na systemie premiowym.

Ciekawym przykładem takiego podejścia jest Efthymis Koulouris. Masłowski ujawnił, że Dobrzycki pytał go o możliwość mocniejszej walki o tego zawodnika. Dyrektor sportowy nie zdecydował się jednak na taki krok, ponieważ nie chciał naruszać przyjętej struktury wynagrodzeń.

Daje to dość jasny obraz kierunku obranego przez Widzew. Pieniądze na kolejne głośne transfery mają być, ale klub nie zamierza za wszelką cenę przebijać ofert i tworzyć wyjątków płacowych dla kolejnych nazwisk.

Masłowski uważa również, że od momentu jego przyjścia nie funkcjonuje już swoisty „podatek od bycia Widzewem”, czyli sytuacja, w której druga strona negocjacji podnosi swoje oczekiwania ze względu na możliwości finansowe łódzkiego klubu.

Jedno jest pewne – Widzew pomimo ogromnego budżetu jak na razie zawodzi, bo po ośmiu kolejkach ma na koncie zaledwie osiem punktów. Ostatnia szansa na zdobycie „oczek” przed przerwą reprezentacyjną nadarzy się w najbliższy piątek, kiedy to ekipa trenera Stolarskiego podejmie u siebie Wieczystą Kraków – kolejną ekipę, która potrzebuje punktów „na już”.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 10.09To będzie nowy trener Widzewa Łódź. Masłowski bardzo o niego zabiegał!
  2. 14.09Widzew będzie pozbywał się gwiazd. Masłowski powiedział to wprostten artykuł
  3. Po publikacji · 1 news
  4. 28.09Łukasz Masłowski o transferach Widzewa. Klub chciał tych piłkarzy

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA · 18+
auto_awesome
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram REKLAMA · 18+
verified_user Superbet
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram bolt REKLAMA · 18+
% Superbet
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+
verified 500 zł za gola Barcelony z Atletico!
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+