Walka o wzmocnienie defensywy w czołowych europejskich klubach nabiera tempa, a w samym centrum zainteresowania znalazł się Kim Min-jae. Środkowy obrońca Bayernu Monachium przyciągnął uwagę potentatów z Anglii oraz Włoch, którzy planują transfery w nadchodzących oknach w 2027 roku.
Niemiecki serwis Fussball News informuje, że Aston Villa oraz Tottenham Hotspur wykazują ogromne zainteresowanie sprowadzeniem 29-letniego reprezentanta Korei Południowej. Do wyścigu o doświadczonego defensora dołączyły również AC Milan oraz Juventus, co zwiastuje zaciętą rywalizację na rynku transferowym. Choć formalne negocjacje jeszcze się nie rozpoczęły, wszystkie cztery kluby uważnie monitorują sytuację zawodnika w Monachium, licząc na okazję do wzmocnienia swoich formacji obronnych.
Wycena Bayernu i sytuacja kadrowa zainteresowanych
Bayern Monachium nie zamierza oddawać swojego gracza za darmo i oczekuje kwoty w granicach 25-30 milionów euro. Taka cena wydaje się atrakcyjna, biorąc pod uwagę, że kontrakt Koreańczyka wygasa za dwa lata. Dla Aston Villi sprowadzenie Kima byłoby logicznym ruchem, ponieważ Victor Lindelof i Tyrone Mings przekroczyli już trzydziestkę, a Pau Torres zmagał się w ostatnim roku z problemami zdrowotnymi. Z kolei Tottenham, mimo letnich wzmocnień w obronie, od dawna obserwuje byłego zawodnika Napoli, choć ich ruch może zależeć od ewentualnych odejść z obecnej kadry.
Przygoda Kima Min-jae w stolicy Bawarii przypomina prawdziwy rollercoaster. Po transferze z Napoli w lipcu 2023 roku, gdzie uchodził za jednego z najlepszych obrońców świata, w Niemczech nie zawsze prezentował tak wysoką formę. W sezonie 2025/26 rozegrał 37 spotkań, spędzając na boisku 2051 minut, co pokazuje, że nie zawsze mógł liczyć na pewne miejsce w składzie. Obecne rozgrywki wyglądają jednak znacznie lepiej, gdyż zawodnik opuścił dotychczas tylko dwa mecze i zanotował już jedną asystę w pięciu występach.
Zgodnie z doniesieniami Fussball News z 21 września 2026 roku, Bayern Monachium znajduje się w dogodnej pozycji negocjacyjnej dzięki zainteresowaniu ze strony aż czterech uznanych marek. Jeśli Kim Min-jae zdecyduje się na opuszczenie Bundesligi w przyszłym roku, klub z Monachium ma szansę odzyskać znaczną część zainwestowanych w niego środków. Rywalizacja między klubami Premier League a gigantami z Serie A o podpis Koreańczyka będzie jednym z ciekawszych wątków nadchodzących miesięcy.
