Gustavo Varela z Monzy jest dla Napoli pierwszym wyborem przy wzmacnianiu ataku w styczniu, ale ewentualny transfer zależy od oczekiwań jego klubu. Monza musi jeszcze zdecydować, czy w ogóle zgodzi się na odejście zawodnika w środku sezonu.
Napoli nierówno rozpoczęło sezon, a Max Allegri mierzy się z krytyką. Tuttomercatoweb informuje, że plan klubu na styczeń obejmuje sprowadzenie napastnika i pomocnika. Poszukiwania w ataku wynikają przede wszystkim z tego, że Lorenzo Lucca nie przekonał po letnim powrocie.
Alternatywą dla Vareli jest Mo Ali Zoma, Włoch z Nürnberg. Napoli rozważa go jako potencjalnego następcę Noa Langa, którego przyszłość pozostaje niepewna: kontaktowały się z nim już Ajax i PSV. Klub wolałby definitywnie rozstać się z Langiem, a jego odejście mogłoby pomóc w staraniach o Alessio Cacciamaniego z Torino. Cacciamani dobrze spisuje się w tym sezonie i latem znalazł się na liście życzeń Romy.
Napoli i Inter monitorują sytuację Vareli, a do tego grona dołączył Juventus. Sam piłkarz walczy obecnie o czołowe miejsce w klasyfikacji strzelców Serie A z Antonio Raimondo i Donyellem Malenem.