Ultimatum w Londynie. West Ham wypycha gwiazdę, 31-latek musi zgodzić się na obniżkę

Jarosław ZającJarosław Zając
16 lipca 2026 05:00

James Ward-Prowse wystąpił w zamkniętym dla mediów meczu towarzyskim przeciwko Colchester, co mogłoby sugerować jego powrót do łask, jednak rzeczywistość jest dla 31-latka znacznie brutalniejsza. Z informacji docierających z Anglii wynika, że pomocnik został wystawiony na listę transferową, a władze West Ham United dążą do zakończenia współpracy jeszcze w tym oknie. Piłkarz, który ostatnie miesiące spędził na wypożyczeniu w Burnley, gdzie zanotował spadek z ligi, otrzymał od klubu twarde ultimatum. Musi on zgodzić się na znaczące obniżenie wynagrodzenia, aby ułatwić przenosiny do innego zespołu, w przeciwnym razie zostanie całkowicie odsunięty od składu meczowego.

Karta transferu

James Ward-Prowse

West Ham United?

Śr. pomocnik//Wypożyczenie
James Ward-Prowse

Sytuacja zawodnika skomplikowała się po powrocie z nieudanego okresu w Burnley, gdzie rozegrał 13 spotkań. Jak informuje TEAMtalk, londyńczycy liczą na definitywną sprzedaż lub kolejne wypożyczenie, by odciążyć budżet płacowy. Trener Nuno Espírito Santo otwarcie przyznał, że zmiana otoczenia będzie dla Anglika najlepszym rozwiązaniem, gdyż nie widzi dla niego miejsca w swojej koncepcji taktycznej. „Wiedziałem, że wypożyczenie to jest to, czego potrzebowałem, gdy tylko usłyszałem o zainteresowaniu” – przyznał sam Ward-Prowse jeszcze zimą, ale po powrocie do Londynu jego status w hierarchii zespołu drastycznie spadł.

Wśród klubów sondujących możliwość pozyskania specjalisty od rzutów wolnych wymienia się przede wszystkim Southampton, Ipswich Town oraz Leeds United. Powrót do ekipy „Świętych”, gdzie Ward-Prowse spędził dwanaście lat i rozegrał 344 mecze ligowe, wydaje się najbardziej sentymentalnym ruchem, jednak przeszkodą pozostają wysokie zarobki piłkarza. Z kolei Ipswich Town upatruje w nim doświadczonego lidera środka pola, choć według doniesień medialnych, kluby z Championship mogą mieć problem z pokryciem pełnej kwoty transferowej, co czyni ponowne wypożyczenie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.

Obecnie James Ward-Prowse pozostaje w zawieszeniu, trenując z zespołem West Hamu, ale bez realnych perspektyw na występy w nadchodzącym sezonie Premier League. Klub z Londynu czeka na oficjalne oferty, dając zawodnikowi czas na podjęcie decyzji w sprawie redukcji kontraktu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!