Przyszłość Jeana-Philippe'a Matety w Crystal Palace stanęła pod dużym znakiem zapytania po tym, jak zawodnik nie przystał na najnowszą propozycję przedłużenia współpracy. Jak informuje dziennikarz Nicolo Schira, londyński klub zaoferował swojemu kluczowemu napastnikowi kontrakt obowiązujący aż do czerwca 2030 roku. Obecna umowa 29-latka wygasa w 2027 roku, jednak brak porozumienia w kwestiach finansowych sprawia, że scenariusz letniego transferu staje się coraz bardziej realny. Tamtejsi dziennikarze informują, że jeśli Francuz nie zmieni zdania, klub spróbuje zmaksymalizować zysk z jego sprzedaży, póki jego wartość rynkowa utrzymuje się na wysokim poziomie.
Jean-Philippe Mateta
Crystal Palace→?
Główną kością niezgody w negocjacjach pozostają wymagania płacowe zawodnika. Według doniesień Micka Browna, Mateta oczekuje znacznej podwyżki, która mogłaby naruszyć wewnętrzną strukturę płac w zespole. Crystal Palace obawia się, że przekroczenie ustalonego limitu dla jednego gracza wywoła lawinę roszczeń ze strony pozostałych członków kadry. „Klub chce, aby podpisał nowy kontrakt tak szybko, jak to możliwe, ale istnieją granice finansowe, których nie chcą przekraczać” – potwierdził Brown. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że napastnik ma za sobą solidny sezon, w którym zdobył 12 bramek w 32 meczach Premier League, co naturalnie podbiło jego oczekiwania.
Mimo impasu w rozmowach, Mateta czuje się dobrze na Selhurst Park, jednak jego ambicje sięgają gry w europejskich pucharach oraz regularnych występów w reprezentacji Francji, szczególnie w kontekście nadchodzących mistrzostw świata w 2026 roku. Warto przypomnieć, że zawodnik pomógł drużynie wygrać Ligę Konferencji UEFA, co przyciągnęło uwagę potężnych marek. Na liście zainteresowanych znajdują się takie kluby jak Manchester United, FC Barcelona czy Real Madryt, a wcześniej głośno było o zaawansowanych rozmowach z AC Milan. Jeśli napastnik nie złoży podpisu pod nową umową, Crystal Palace może zostać zmuszone do zaakceptowania oferty opiewającej na kwotę zbliżoną do 100 milionów euro.
Obecnie piłkarz przebywa na zgrupowaniu kadry, a jego status w klubie pozostaje niejasny. Choć Crystal Palace niedawno skorzystało z opcji przedłużenia jego dotychczasowego kontraktu do 2027 roku, była to jedynie próba zabezpieczenia wartości rynkowej gracza. Pierre Sage, który niedawno objął stery w zespole, liczy na zatrzymanie swoich liderów przed startem w Lidze Europy, jednak twarde stanowisko Matety w sprawie zarobków może pokrzyżować te plany. Negocjacje trwają, ale obie strony przygotowują się na każdy możliwy scenariusz, włącznie z rekordową sprzedażą snajpera.