Ultimatum w Leverkusen. Czeski snajper może opuścić klub przez jeden warunek

Czarek GrochCzarek Groch
1 marca 2026 06:09

Sytuacja Patrika Schicka w Bayerze Leverkusen nabiera nowej dynamiki w obliczu walki klubu o europejskie puchary. Jak donoszą media, ewentualny brak kwalifikacji do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów może stać się bezpośrednim impulsem do odejścia czeskiego napastnika. Choć zawodnik jest cenionym ogniwem w talii trenera Erika ten Haga, brak gry w najbardziej prestiżowych rozgrywkach kontynentu sprawi, że zatrzymanie gwiazdy tej klasy w zespole wicemistrza Niemiec będzie niezwykle trudnym zadaniem.

Karta transferu

Patrik Schick

Bayer 04 Leverkusen?

Napastnik//25.0M
Patrik Schick

Obecna niepewność jest o tyle zaskakująca, że zaledwie kilkanaście miesięcy temu Schick zdecydował się na podpisanie nowej, bardzo długiej umowy, która wiąże go z „Aptekarzami” aż do czerwca 2030 roku. Był to efekt znakomitej postawy zawodnika w sezonie 2024/2025 oraz zaufania, jakim obdarzył go nowy szkoleniowiec. Erik ten Hag od początku swojej pracy w Leverkusen widział w Czechu centralną postać formacji ofensywnej, co skłoniło piłkarza do odrzucenia lukratywnych ofert z Arabii Saudyjskiej oraz zignorowania zainteresowania ze strony gigantów z Premier League i Serie A.

Warto przypomnieć, że droga 30-letniego napastnika do obecnej pozycji w klubie nie była pozbawiona przeszkód. Wcześniej Schick zmagał się z dużą konkurencją, głównie ze strony Victora Boniface’a, i nie zawsze mógł liczyć na miejsce w podstawowym składzie w najważniejszych meczach. Dopiero zmiana na ławce trenerskiej i jasna deklaracja o roli „numeru jeden” ustabilizowała jego sytuację. Teraz jednak, mimo stabilizacji kontraktowej i rynkowej wyceny na poziomie 25 milionów euro, sportowe ambicje zawodnika mogą wziąć górę nad lojalnością wobec klubu z BayArena.

Zainteresowanie usługami reprezentanta Czech pozostaje wysokie, a w kręgu klubów monitorujących sytuację wymienia się takie marki jak Manchester United, Bayern Monachium, Milan czy Beşiktaş. Każdy z tych zespołów mógłby stać się nowym domem dla snajpera, gdyby Bayer nie zdołał zapewnić sobie miejsca w europejskiej elicie. Na ten moment losy napastnika są nierozerwalnie połączone z końcowym układem tabeli Bundesligi.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!