Kacper Urbański po sezonie może odejść z Legii Warszawa. Zainteresowanie Polakiem wykazują kluby z ligi włoskiej. To może oznaczać koniec nieudanej przygody pomocnika w Ekstraklasie.
Kacper Urbański przybywał na Łazienkowską z opinią młodego, wybitnego talentu, którego powrót do ojczyzny miał zagwarantować Legii Warszawa skok jakościowy. Rzeczywistość zweryfikowała jednak te nadzieje w sposób bezwzględny dla 21-letniego pomocnika.
Choć na początku swojej przygody w Warszawie zawodnik regularnie otrzymywał szanse w wyjściowym składzie, jego postawa na boisku od samego początku nie spełniała pokładanych w nim oczekiwań. Zamiast zapowiadanego progresu, forma zawodnika systematycznie. U Marka Papszuna piłkarz radzi sobie jeszcze gorzej – w ostatnich spotkaniach sezonu Urbański został całkowicie odsunięty od zespołu i nie mieścił się nawet w kadrze meczowej.
Z zaistniałej sytuacji głęboko niezadowolony jest sam piłkarz, który ma prywatnie żałować decyzji o powrocie do Polski i dąży do jak najszybszego ponownego wyjazdu za granicę. Pomimo fatalnego okresu w Ekstraklasie, nazwisko pomocnika wciąż budzi zainteresowanie na rynku międzynarodowym, a obecne doniesienia medialne wskazują na ponowne otwarcie kierunku włoskiego.
Pozyskaniem 21-latka interesują się aktualnie trzy tamtejsze kluby – dwa z Serie B oraz jeden przedstawiciel włoskiej ekstraklasy. Chodzą również słuchy o bardziej egzotycznych kierunkach, którymi jednak sam Urbański ma nie być zainteresowany.
Obecny kontrakt Urbańskiego z Legią Warszawa obowiązuje do czerwca 2028 roku. Działacze z Łazienkowskiej nie zamierzają pozbywać się gracza za bezcen, dlatego obok transferu definitywnego pod uwagę brana jest opcja wypożyczenia. Taki scenariusz spotkał się z aprobatą strony włoskiej, a same władze Legii widzą w tym idealną szansę na sportową odbudowę pomocnika. Powrót do dobrze znanego sobie włoskiego środowiska ma pozwolić zawodnikowi na odzyskanie dawnej dyspozycji, by w przyszłości – jako pełnowartościowy gracz – mógł ponownie powalczyć o miejsce w składzie warszawskiego zespołu i dać mu oczekiwaną jakość.

