Transferowy rekord świata nie dla Realu? Chelsea szykuje niespodziankę!

Paweł MilińskiPaweł Miliński
28 lutego 2026 14:17

Saga transferowa z udziałem Moisesa Caicedo nabiera nowych barw. Jak informuje serwis TEAMtalk, Real Madryt, który od dłuższego czasu monitorował sytuację Ekwadorczyka w Londynie, obecnie wydaje się wycofywać z wyścigu o jego podpis. Choć zainteresowanie pomocnikiem Chelsea było autentyczne, włodarze „Królewskich” skłaniają się teraz ku alternatywnym rozwiązaniom na rynku transferowym. Taki obrót spraw może być wynikiem niezwykle twardej postawy Chelsea, która nie zamierza oddawać swojego kluczowego gracza bez walki o rekordowe pieniądze.

Karta transferu

Moisés Caicedo

ChelseaReal Madrid

Def. pomocnik//£200m
Moisés Caicedo

Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że ewentualna przeprowadzka na Santiago Bernabeu wiązałaby się z astronomicznym wydatkiem. Pat Nevin podkreślał, że Real Madryt musiałby zapłacić co najmniej 200 milionów funtów, aby przekonać Chelsea do sprzedaży 24-latka. Kwota ta, znacznie przewyższająca obecną wartość rynkową zawodnika szacowaną na 135 milionów euro, miała stanowić barierę nie do przejścia. Dodatkowo, dziennikarz Ben Jacobs informował, że londyński klub, zamiast obawiać się zakusów gigantów, przyspieszył rozmowy w sprawie nowego kontraktu dla Caicedo. Chelsea chce w ten sposób nagrodzić piłkarza za jego znakomitą formę i ostatecznie uciąć spekulacje dotyczące jego przyszłości.

Sytuację wokół zawodnika dodatkowo komplikowały zmiany w jego otoczeniu. Według BBC Sport, Caicedo zdecydował się na współpracę z rodziną zamiast tradycyjnej agencji menedżerskiej, co początkowo budziło spore zainteresowanie mediów w kontekście potencjalnych negocjacji. Mimo że pomocnik był łączony także z takimi markami jak Paris Saint-Germain, Arsenal czy Al Nassr, to właśnie Real Madryt wydawał się najbardziej zdeterminowany. Obecnie jednak, przy trwających negocjacjach nowej umowy z Chelsea, która ma obowiązywać znacznie dłużej niż obecna wygasająca w 2031 roku, temat transferu do stolicy Hiszpanii wyraźnie traci na sile.

Obecnie Moises Caicedo pozostaje kluczowym elementem układanki w Londynie, a Chelsea wysyła jasny sygnał, że nie zamierza rozpatrywać ofert poniżej 132 milionów euro. Real Madryt, mimo wcześniejszej obecności swoich skautów na meczach Ekwadorczyka, koncentruje teraz swoją uwagę na innych celach transferowych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!