Sytuacja wokół Bazoumany Touré nabiera błyskawicznego tempa. Jak informuje niemiecki dziennik „Bild”, Brentford stał się jednym z najpoważniejszych kandydatów do pozyskania 20-letniego skrzydłowego TSG Hoffenheim. Iworyjczyk, który trafił do Bundesligi zaledwie w lutym 2025 roku, w krótkim czasie stał się jedną z najjaśniejszych postaci ligi, notując w minionym sezonie 5 goli i 9 asyst w 30 występach ligowych. Jego dynamiczny rozwój sprawił, że klub z Kraichgau wycenia swoją perłę na kwotę rzędu 40–50 milionów euro, co dla Brentford oznaczałoby konieczność rozbicia banku.
Bazoumana Touré
TSG Hoffenheim→Brentford
Choć „Pszczoły” wykazują ogromną determinację, konkurencja jest ogromna. Według doniesień medialnych, sytuację zawodnika monitorują również takie marki jak Manchester United, Newcastle United oraz Liverpool. Sky Sport informuje nawet, że klub z Anfield oficjalnie poinformował już władze Hoffenheim o swoim zainteresowaniu. Dyrektor sportowy niemieckiego klubu, Andreas Schicker, wielokrotnie podkreślał, że priorytetem jest zatrzymanie kluczowych graczy, jednak przyznał jednocześnie, że TSG jest otwarte na rozmowy, jeśli na stole pojawi się odpowiednio wysoka oferta. Obecnie mówi się, że cena wywoławcza może wzrosnąć nawet do 60 milionów euro, choć negocjacje prawdopodobnie sprowadzą ją do poziomu 50 milionów.
Dla samego Touré przeprowadzka na Wyspy Brytyjskie oznaczałaby nie tylko sportowy awans, ale i gigantyczny skok finansowy. Obecnie piłkarz zarabia w Niemczech około 840 tysięcy euro rocznie, a przejście do Premier League mogłoby kilkukrotnie zwiększyć te apanaże. Młody reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej, mający już na koncie występy w kadrze narodowej i gole w Pucharze Narodów Afryki, posiada kontrakt ważny do 2029 roku, co stawia Hoffenheim w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Brak klauzuli odstępnego w umowie oznacza, że każdy zainteresowany klub musi liczyć się z twardymi warunkami dyktowanymi przez Niemców.
Obecnie trwają intensywne analizy danych i scoutingowe sprawdzanie zawodnika przez angielskie kluby, które chcą uniknąć błędu przy tak kosztownej inwestycji. Brentford, znane z analitycznego podejścia do transferów, widzi w Touré idealne wzmocnienie swojej siły ognia na lewym skrzydle. Mimo że Hoffenheim wolałoby zatrzymać Iworyjczyka na kolejny sezon, presja ze strony finansowych potentatów z Anglii może okazać się nie do odparcia jeszcze przed zamknięciem letniego okna transferowego. Bazoumana Touré pozostaje obecnie jednym z najbardziej pożądanych młodych graczy na rynku europejskim.