Rynek transferowy w czerwcu 2026 roku rozpala informacja o przyszłości Keesa Smita. Jak donoszą media, VfB Stuttgart uważnie monitoruje sytuację 20-letniego pomocnika AZ Alkmaar, jednak niemiecki klub musi liczyć się z ogromną konkurencją. W grze o utalentowanego zawodnika pozostają również RB Lipsk, AS Monaco oraz kilka czołowych zespołów z angielskiej Premier League. AZ Alkmaar postawiło sprawę jasno: oczekują kwoty rzędu 60 milionów euro za swojego wychowanka, co przy obecnym kontrakcie obowiązującym do 2028 roku stawia ich w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej.
Kees Smit
AZ→VfB Stuttgart
Smit, który jest już pełnoprawnym reprezentantem Holandii, ma za sobą niezwykle udany sezon 2025/2026. W 26 wystąpieniach zapisał na swoim koncie 3 bramki i 3 asysty, ale to nie tylko statystyki przyciągają skautów. Eksperci podkreślają jego wyjątkową zdolność do kontrolowania tempa gry z głębi pola oraz kreowania sytuacji bramkowych. „Klub wierzy, że potrzebuje zawodnika, który potrafi generować futbol w środku pola, a Kees Smit pasuje idealnie ze względu na swój wiek i jakość” – informowało Diario AS w kontekście zainteresowania ze strony Realu Madryt. Hiszpański gigant już w lutym 2026 roku miał złożyć ofertę opiewającą na 50 milionów euro, która jednak została odrzucona jako zbyt niska.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ raporty skautingowe płynące do Madrytu są wyłącznie pozytywne. Juni Calafat, odpowiedzialny za transferowe perełki Królewskich, wielokrotnie obserwował Smita na żywo. Mimo to, Stuttgart nie rezygnuje i liczy na przekonanie piłkarza regularnymi występami w Bundeslidze. Sam zawodnik ma być otwarty na zmianę otoczenia i spróbowanie sił w silniejszej lidze. Jeśli jakikolwiek klub zdecyduje się wyłożyć żądane 60-80 milionów euro, będziemy świadkami rekordowej sprzedaży w historii holenderskiej ekstraklasy.
Obecnie negocjacje wchodzą w decydującą fazę, a kwota transferu pozostaje głównym punktem spornym między zainteresowanymi stronami. AZ Alkmaar nie zamierza schodzić z ceny, wiedząc, że Smit jest jednym z najbardziej pożądanych pomocników młodego pokolenia w Europie. Na ten moment piłkarz pozostaje zawodnikiem klubu z Alkmaar, czekając na ostateczne porozumienie między zarządami.