Piotr Stokowiec, szkoleniowiec Pogoni Grodzisk Mazowiecki, stanowczo zdementował doniesienia medialne łączące go z posadą trenera Korony Kielce — i nie szczędził słów krytyki pod adresem tych, którzy te spekulacje podtrzymują.
Według informacji Sport1.pl, Jacek Zieliński po sezonie opuści Koronę Kielce i to nawet w sytuacji, gdy klub utrzyma się w Ekstraklasie. Wczoraj w mediach pojawiły się doniesienia o tym, że to Piotr Stokowiec miałby zastąpić doświadczonego kolegę po fachu.
Aktualny szkoleniowiec pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki zabrał głos w tej sprawie. Jego wypowiedź cytuje dziennikarz Damian Wysocki:
„Nikt nie zadzwonił do mnie i nie spytał, czy coś jest na rzeczy, tylko powielane są medialne plotki" — powiedział.
Jednocześnie podkreślił, że nie prowadził żadnych rozmów z Koroną w sprawie zatrudnienia i że klub w żaden sposób się z nim nie kontaktował. Nie jest to dla niego sytuacja zupełnie nowa — jak sam zaznaczył, analogiczne spekulacje krążyły w mediach już rok temu, bezpośrednio przed przyjściem do Kielc Jacka Zielińskiego.
Stokowiec nie poprzestał jednak na samym dementowaniu. W jego wypowiedzi wyraźnie pobrzmiewa ton moralnego sprzeciwu — i to nie tylko wobec nierzetelności medialnej, lecz przede wszystkim wobec konsekwencji, jakie plotki niosą dla konkretnej osoby.
„Jacek Zieliński to mój kolega z tej samej uczelni, mamy dobre relacje. Podsycanie plotek, że przychodzę do Korony w sytuacji, gdy on jest trenerem, jest niemoralne" — ocenił szkoleniowiec.
Słowa te padają w momencie, gdy Kielczanie przeżywają poważny kryzys — drużyna nie odniosła zwycięstwa od 22 marca i znalazła się w strefie bezpośredniego zagrożenia spadkiem.
Właściciel klubu Łukasz Maciejczyk zadeklarował publicznie pełne poparcie dla Zielińskiego, zaznaczając, że w klubie skupiono się wyłącznie na finiszu sezonu. Kielczanie do końca rozgrywek mają jeszcze trzy mecze – ten najbliższy już jutro, na wyjeździe z Rakowem Częstochowa.
🟨🟥 To jeszcze dwa słowa o trenerskich „rewelacjach” w Koronie. Kilka słów od Piotra Stokowca.
— Damian Wysocki (@damian__wysocki) May 7, 2026
– Rok temu przed przyjściem Jacka Zielińskiego też byłem kojarzony z Koroną. Teraz sytuacja jest podobna. Nikt nie zadzwonił do mnie i nie spytał, czy coś jest na rzeczy, tylko…
