Tottenham rusza po gwiazdę Ligue 1. Na stole 40 milionów funtów za 18 goli w sezonie

Jarosław ZającJarosław Zając
17 maja 2026 05:17
Tottenham rusza po gwiazdę Ligue 1. Na stole 40 milionów funtów za 18 goli w sezonie
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham Hotspur wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Maghnesa Akliouche, 24-letniego ofensywnego zawodnika AS Monaco. Jak donoszą media, londyński klub wykonał już pierwszy krok w celu sprowadzenia Francuza. Oficjalna oferta jeszcze nie wpłynęła, ale Spurs są na bieżąco informowani o sytuacji piłkarza.

Maghnes Akliouche ma za sobą imponujący czas w Ligue 1, gdzie w obecnych rozgrywkach zanotował aż 18 udziałów przy bramkach. Jego statystyki oraz styl gry oparty na dryblingu i szybkości przyciągnęły uwagę nie tylko Tottenhamu, ale również Manchesteru United. AS Monaco zdaje sobie sprawę z wartości swojego gracza i nie zamierza oddawać go tanio. Francuski klub oczekuje za transfer kwoty oscylującej w granicach 40 milionów funtów, co stanowi jasny sygnał dla potencjalnych kupców z Premier League.

Przebudowa ataku w północnym Londynie

Sytuacja kadrowa Tottenhamu wymaga radykalnych ruchów po rozczarowującej kampanii 2025/26, w której zespół musiał walczyć o uniknięcie degradacji. Z klubu po zakończeniu sezonu odejdzie Randal Kolo Muani, co zmusza zarząd do znalezienia skutecznego następcy. Akliouche jest postrzegany jako idealne wzmocnienie ze względu na swoją wszechstronność. Może on występować na obu skrzydłach, choć najlepiej czuje się po prawej stronie boiska, gdzie wykorzystuje swoją nieprzewidywalność w sytuacjach jeden na jeden.

Dla samego zawodnika przenosiny do Anglii mają być szansą na wejście na wyższy poziom sportowy. Mimo kryzysu sportowego Spurs, projekt klubu oraz osoba menedżera pozostają dla Francuza atrakcyjne. Regularna gra w Premier League ma pomóc 24-latkowi w dalszym rozwoju i ugruntowaniu pozycji w europejskim futbolu. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Tottenham zdecyduje się przelać żądane 40 milionów funtów na konto ekipy z Księstwa, by wyprzedzić konkurencję z Manchesteru.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!