Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, a Olympiakos Pireus przygotował plan awaryjny na wypadek niepowodzenia negocjacji z Wolfsburgiem w sprawie Joakima Maehle. Z informacji docierających z Grecji wynika, że klub umieścił Marcusa Pedersena na liście potencjalnych wzmocnień prawej strony defensywy. 26-letni zawodnik Torino, który ma za sobą regularne występy w Serie A, jest postrzegany jako solidna alternatywa, jeśli Duńczyk ostatecznie nie trafi do Pireusu. Choć Maehle wyraził chęć przeprowadzki, rozbieżności finansowe z jego obecnym pracodawcą wciąż blokują transakcję.
Marcus Pedersen
Torino→Olympiakos Piraeus
Marcus Pedersen nie narzeka na brak zainteresowania, jednak Torino stawia twarde warunki. W sierpniu włoski klub odrzucił ofertę opiewającą na 5 milionów euro, którą złożyło Hull City. Włodarze z Turynu oczekują za swojego zawodnika kwoty w przedziale od 8 do 10 milionów euro, co znacząco przewyższa jego obecną wartość rynkową szacowaną na 3,5 miliona euro. Kontrakt norweskiego defensora obowiązuje do czerwca 2027 roku, co daje Granacie silną pozycję negocjacyjną w rozmowach z potencjalnymi nabywcami.
Oprócz greckiego potentata, sytuację Pedersena monitorują również kluby z Premier League. Wcześniej z zawodnikiem łączone były Fulham oraz AFC Bournemouth, co sugeruje, że walka o podpis 26-latka może rozstrzygnąć się w ostatnich dniach okna transferowego. Nazwisko piłkarza znalazło się na liście skautingowej przygotowanej przez Moncadę, co potwierdza, że jego profil cieszy się uznaniem w Europie. Ostateczny kierunek zależy od tego, czy Olympiakos zdecyduje się spełnić wymagania finansowe Torino, czy też powróci do rozmów z Wolfsburgiem.