Wyścig o zakontraktowanie Jacka Clarke'a wchodzi w decydującą fazę, a na horyzoncie pojawił się poważny gracz z Londynu. West Ham United oraz Wolverhampton uważnie monitorują starania Middlesbrough o pozyskanie 25-letniego skrzydłowego Ipswich Town. Dla obu tych klubów perspektywa wzmocnienia bezpośredniego rywala w walce o awans przez tak klasowego zawodnika jest sygnałem alarmowym. Jak donoszą media w Anglii, „Młoty” rozważają złożenie własnej oferty, aby uprzedzić konkurencję i zabezpieczyć jakość na lewym skrzydle, zwłaszcza po tym, jak klub porozumiał się z saudyjskim Al-Hilal w sprawie sprzedaży Crysencio Summerville’a za kwotę 60 milionów funtów.
Jack Clarke
Ipswich Town→West Ham United
Sytuacja Middlesbrough jest skomplikowana, ponieważ Ipswich Town stawia twarde warunki finansowe. Clarke trafił na Portman Road w sierpniu 2024 roku za blisko 18 milionów euro, a jego obecny kontrakt obowiązuje aż do 2029 roku. Już w styczniu 2026 roku zapytanie ze strony Middlesbrough zostało odrzucone, a majowe raporty sugerowały, że Ipswich oczekuje kwoty, która mogłaby stać się rekordem sprzedażowym na poziomie Championship. Piłkarz udowodnił swoją wartość w poprzednim sezonie, zdobywając 16 bramek w 46 ligowych występach, co czyni go jednym z najbardziej pożądanych graczy na zapleczu angielskiej ekstraklasy.
Czas działa na niekorzyść potencjalnych nabywców, gdyż do zamknięcia okna transferowego pozostał zaledwie tydzień. Middlesbrough musi działać błyskawicznie, by sfinalizować trudną operację, podczas gdy West Ham dysponuje znacznymi środkami finansowymi po sprzedaży Summerville’a. Clarke potwierdził swoją wysoką formę w minioną sobotę, strzelając zwycięskiego gola w starciu przeciwko swojej byłej drużynie, Sunderlandowi. Według informacji The Athletic, Ipswich Town pod wodzą Gary'ego O'Neila walczy o utrzymanie stabilności składu po powrocie do Premier League, co może oznaczać, że tylko oferta znacznie przekraczająca rynkową wycenę zawodnika, szacowaną na 20 milionów euro, skłoni władze klubu do sprzedaży swojej gwiazdy.