Jannik Sinner wyrasta na głównego bohatera sensacji po porażce z Juanem Manuelem Cerundolo w drugiej rundzie Roland Garros. Jak donoszą media, Toni Nadal ma konkretny plan na odbudowę lidera światowego rankingu. Hiszpański szkoleniowiec publicznie ocenił sytuację Włocha, który po serii zwycięstw w Madrycie i Rzymie musiał przełknąć wyjątkowo gorzką pigułkę.
Toni Nadal twierdzi, że kluczem do powrotu na szczyt jest teraz odpowiednie podejście mentalne. Hiszpan zaznacza, że gdyby prowadził Sinnera, pozwoliłby mu na kilka dni całkowitego odpoczynku przed powrotem do treningów. Podkreśla, że porażka w tak dziwnym meczu boli, ale najważniejsze jest, aby rozczarowanie nie trwało zbyt długo. Sinner ma teraz ponad miesiąc przerwy od rywalizacji, co zdaniem Nadala jest mądrą decyzją po ogromnym wydatku energetycznym w ostatnich miesiącach.
Badania w Turynie i walka z czasem
Włoch nie marnuje czasu i już podjął kroki, aby wyjaśnić przyczyny swojej słabszej dyspozycji fizycznej. Według informacji La Gazzetta dello Sport, tenisista udał się do Turynu. Zarezerwował pokój w JHotel, gdzie na co dzień przechodzą testy medyczne piłkarze Juventusu. Sinner chce dokładnie zbadać problemy z przemęczeniem, które wyraźnie ograniczyły jego możliwości podczas turnieju w Paryżu. To tam zapadną decyzje dotyczące jego dalszych przygotowań do sezonu na trawie.
Cel jest jasny: obrona tytułu na kortach Wimbledonu. Sinner rok temu pokonał w finale Carlosa Alcaraza i teraz zamierza powtórzyć ten wyczyn, mimo rezygnacji ze startu w Halle. Warto przypomnieć, że to właśnie w Niemczech w 2024 roku świętował swój jedyny dotychczasowy tytuł na trawie po zwycięstwie nad Hubertem Hurkaczem. Teraz lider rankingu stawia wszystko na jedną kartę, wybierając regenerację zamiast dodatkowych punktów w kalendarzu ATP.
