Dziś wieczorem rusza dla polskiej piłki klubowej jeden z najciekawszych sezonów pucharowych od lat. Po raz pierwszy w historii aż dwa zespoły z Ekstraklasy – Lech Poznań i Górnik Zabrze – zaczynają zmagania od razu w eliminacjach Ligi Mistrzów. Do tego dochodzą Raków Częstochowa i GKS Katowice (Liga Konferencji) oraz Jagiellonia Białystok, która na swój debiut w tej kampanii poczeka do sierpnia. Łącznie pięciu przedstawicieli – to najlepszy dowód, jak mocno w ostatnich sezonach urósł polski współczynnik UEFA. Sprawdźmy, z kim grają nasze kluby, jak wygląda ich sytuacja i – co szczególnie ciekawe – jak te starcia ocenia bukmacher Fortuna.
Lech Poznań – najpierw Aarhus GF
Mistrz Polski startuje od 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów, gdzie trafił na mistrza Danii AGF Aarhus – zespół doświadczony i, jak przyznał trener Lecha, groźny w fazach przejściowych. Pierwszy mecz dziś (wtorek, 21 lipca) o 19:00 na wyjeździe, rewanż 29 lipca w Poznaniu.
Zgodnie z systemem eliminacji, samo wyeliminowanie Aarhus zapewniłoby Lechowi już pewny udział w fazie ligowej Ligi Konferencji jako gwarantowane minimum, z możliwością gry wyżej (Liga Europy, a nawet Liga Mistrzów), jeśli pójdzie dalej dobrą ścieżką. Kursy Fortuny na to, gdzie ostatecznie wyląduje Lech, wyglądają następująco:
- Faza ligowa Ligi Europy: Tak 1.75 / Nie 1.94 – najbardziej wyrównany z trzech kursów, co sugeruje, że to właśnie Liga Europy jest zdaniem bukmachera najbardziej prawdopodobnym "finalnym przystankiem" Lecha tej jesieni.
- Faza ligowa Ligi Konferencji: Tak 4.50 / Nie 1.16 – wysoki kurs na "Tak" oznacza, że bukmacher raczej nie widzi Lecha kończącego akurat na tym, najniższym z trzech poziomów – zakłada, że drużyna pójdzie wyżej.
- Faza ligowa Ligi Mistrzów: Tak 4.00 / Nie 1.19 – dotarcie do właściwej fazy LM wymaga wygrania aż trzech dwumeczów eliminacyjnych, więc kurs 4.00 pokazuje, że to scenariusz możliwy, ale mniej prawdopodobny niż lądowanie w Lidze Europy.
Górnik Zabrze – trudny start z Fenerbahce
Wicemistrz Polski trafił na dużo trudniejszego rywala. Górnik zmierzy się z Fenerbahce – tureckim gigantem z ogromnym budżetem i rozpoznawalnymi nazwiskami w składzie. Mecz w Stambule dziś o 20:00.
- Faza ligowa Ligi Europy: Tak 2.16 / Nie 1.60 – tu Fortuna widzi Górnika jako względnie prawdopodobnego kandydata, co ma sens: nawet przegrywając z Fenerbahçe, Górnik ma szansę odbić się w eliminacjach Ligi Europy.
- Faza ligowa Ligi Konferencji: Tak 3.50 / Nie 1.25 – podobnie jak u Lecha, wyższy kurs na "Tak" sugeruje, że to raczej nie jest miejsce, w którym bukmacher spodziewa się zobaczyć Górnika jesienią – albo pójdzie wyżej, albo w ogóle odpadnie z gry o puchary.
- Faza ligowa Ligi Mistrzów: Tak 50.00 / Nie 1.01 – ogromny kurs na "Tak" to jasny sygnał, że zdaniem Fortuny szansa na to, by Górnik ograł Fenerbahce i poszedł jeszcze dalej aż do właściwej fazy LM, jest znikoma.
Raków Częstochowa – Valletta FC na start
Raków, czwarty zespół poprzedniego sezonu Ekstraklasy, rozpoczyna eliminacje Ligi Konferencji od starcia z maltańską Valletta FC. Mecz w czwartek (23 lipca) o 18:30, rewanż tydzień później.
Jedyny dostępny w przypadku „Medalików” kurs dotyczy, rzecz jasna, fazy ligowej Ligi Konferencji: Tak 2.40 / Nie 1.49. Ponieważ Raków startuje bezpośrednio w ścieżce tego pucharu (bez „spadania” z wyższych rozgrywek), ten kurs najbliżej odpowiada realnej ocenie szans zespołu na cały dystans eliminacji – i wskazuje na lekką przewagę scenariusza, w którym Raków nie dotrze do fazy ligowej, choć różnica nie jest przytłaczająca.
GKS Katowice – powrót po 23 latach, rywalem Žylina
Najciekawsza historia w tym zestawieniu. GKS wraca do europejskich pucharów po 23 latach przerwy dzięki piątemu miejscu w minionym sezonie. Rywalem będzie słowacka MSK Žilina, która tuż wcześniej o mało nie sprawiła niespodzianki w dwumeczu z chorwackim Hajdukiem Split (0:2, 2:1) – zabrakło jednej bramki.
Kurs na fazę ligową Ligi Konferencji: Tak 10.00 / Nie 1.01 – to najbardziej jednostronny kurs z całego zestawienia. Fortuna praktycznie nie widzi scenariusza, w którym GKS dotrze aż do fazy ligowej – trzeba jednak pamiętać, że przed GKS-em jeszcze kilka rund eliminacji, a Žylina, mimo ostatecznej porażki z Hajdukiem, pokazała, że potrafi postawić się faworytom.
Jagiellonia Białystok – Rangers na horyzoncie
Jagiellonia, trzeci zespół poprzedniej Ekstraklasy, zacznie eliminacje dopiero 6 sierpnia, od razu od 3. rundy Ligi Europy (to miejsce "odziedziczyła" po Górniku, który jako zdobywca Pucharu Polski i wicemistrz awansował wyżej, do Ligi Mistrzów). Rywalem będzie szkockie Rangers – wciąż rozpoznawalna marka w Europie, choć część komentatorów zwraca uwagę, że to już nie ten sam zespół co w najlepszych latach.
- Faza ligowa Ligi Europy: Tak 4.00 / Nie 1.19 – wysoki kurs na "Tak" sugeruje, że bukmacher niekoniecznie widzi Jagiellonię kończącą akurat na tym poziomie.
- Faza ligowa Ligi Konferencji: Tak 1.75 / Nie 1.94 – najbardziej wyrównany kurs, wskazujący Ligę Konferencji jako najbardziej prawdopodobne miejsce docelowe Jagiellonii tej jesieni.
Ile polskich drużyn zagra jesienią w pucharach?
Poza kursami na poszczególne kluby w ofercie Fortuny znalazły się też zakłady zbiorcze dla całej piątki:
- Minimum 3 drużyny w fazie ligowej europejskich pucharów: Tak 1.45 / Nie 2.52 – wyraźna przewaga scenariusza, w którym co najmniej trzy z pięciu polskich klubów jesienią grają w fazie ligowej.
- Minimum 4 drużyny w fazie ligowej: Tak 3.00 / Nie 1.33 – tu proporcje się odwracają: zestaw czterech awansów to już zdaniem Fortuny scenariusz mniej prawdopodobny.
Co to wszystko nam mówi? Fortuna wierzy w solidną, ale niepełną falę sukcesów – realistyczny scenariusz bazowy to trzy kluby w fazie ligowej, niekoniecznie cztery czy pięć.



