Toni Kroos w rozmowie z dziennikiem Marca odniósł się do sytuacji z półfinału Ligi Mistrzów, w którym Paris Saint-Germain mierzyło się z Bayernem Monachium. Niemiecki pomocnik zwrócił uwagę na moment, w którym Luis Enrique zdecydował się zdjąć z boiska Ousmane Dembele w 65. minucie spotkania. Mimo rangi meczu i statusu zawodnika, zmiana przebiegła w całkowitym spokoju.
Niemiec podkreślił, że Dembele, uznawany za jednego z najlepszych graczy na świecie, zszedł z murawy, podał rękę trenerowi i do końca wspierał kolegów z ławki rezerwowych. Według Kroosa jest to dowód na ogromny autorytet Luisa Enrique, który potrafi podejmować trudne decyzje personalne bez wywoływania konfliktów wewnątrz szatni.
Wypowiedź Kroosa odbiła się szerokim echem w Hiszpanii, zwłaszcza w kontekście zarządzania gwiazdami w wielkich klubach. Pomocnik Realu Madryt przyznał, że sam nie lubił być zmieniany, ale postawa zawodnika PSG i reakcja trenera zaimponowały mu na tyle, że postanowił postawić ich za wzór profesjonalizmu.
