FC Barcelona oficjalnie potwierdziła najgorsze przypuszczenia dotyczące stanu zdrowia Frenkiego de Jonga. Badania wykazały, że holenderski pomocnik cierpi z powodu zerwania więzadła pobocznego przyśrodkowego (MCL) w prawym kolanie. To potężny cios dla sztabu szkoleniowego, zwłaszcza w obliczu nadchodzących wyzwań w lidze oraz zbliżającego się starcia w Lidze Mistrzów przeciwko Newcastle United.
“It has been agreed that the player will continue under medical treatment and monitoring, pending his progress over the coming week”, club confirms. https://t.co/xK0NaXBI3w
Klub wydał w tej sprawie krótki komunikat, w którym nakreślił dalszy plan działania wobec zawodnika. „Uzgodniono, że piłkarz będzie kontynuował leczenie medyczne i pozostanie pod obserwacją, w oczekiwaniu na postępy w nadchodzącym tygodniu” — poinformowała Barcelona w oficjalnym oświadczeniu.
Sytuacja de Jonga jest skomplikowana, ponieważ zawodnik zmagał się ostatnio z problemami zdrowotnymi po powrocie z mistrzostw świata. Choć klub nie podał dokładnej daty powrotu, tego typu urazy zazwyczaj wiążą się z wielotygodniową, a nawet kilkumiesięczną przerwą od gry. Niektóre doniesienia sugerują, że pauza może potrwać nawet do czterech miesięcy, co oznaczałoby, że pomocnik opuści kluczową fazę sezonu.
