To może być nowy piłkarz Legii. Trwają rozmowy!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
25 maja 2026 12:01
To może być nowy piłkarz Legii. Trwają rozmowy!

Legia Warszawa przebudowuje skład w cieniu poważnych cięć budżetowych — a docelowy następca Juergena Elitima to Lukas Grgić, austriacki defensywny pomocnik z wygasającym kontraktem w obecnym klubie.

Brak awansu do europejskich pucharów wymusza redukcję budżetu płacowego pierwszej drużyny Legii o 40 procent. To oznacza nie tylko zmniejszenie liczebności kadry, lecz też gruntowną zmianę struktury kontraktów — klub dąży do tego, by podstawowe wynagrodzenia były niższe, a piłkarze mogli rekompensować sobie tę różnicę premiami uzależnionymi od wyników. W praktyce Legia poluje niemal wyłącznie na zawodników bez ważnych umów, którzy nie wymagają wypłaty odstępnego.

Na tym tle zrozumiały staje się kierunek transferowy: do Warszawy trafi Ivan Brkić z Motoru, a w kolejce czekają Zoran Arsenić z Rakowa i Łukasz Zjawiński z Polonii Warszawa. Ostatnie nazwisko to efekt prawdziwego wyścigu: skuteczny napastnik, który w minionym sezonie pierwszej ligi zdobył 20 goli, był w kręgu zainteresowań Cracovii i GKS-u Katowice. Co więcej, katowicka oferta finansowa była wyższa od propozycji Legii. Mimo to Zjawiński zdecydował się na Warszawę — nie bez znaczenia okazało się to, że w przeszłości był wychowankiem akademii stołecznego klubu oraz to, że już mieszkał w tym mieście, będąc piłkarzem Polonii.

Trudniejsze do obsadzenia jest miejsce po Juergenie Elitimie. Jak ustalił Łukasz Olkowicz z Przeglądu Sportowego Onet, Legia prowadzi rozmowy z Lukasem Grgiciem — austriackim piłkarzem chorwackiego pochodzenia, który w sierpniu skończy 31 lat. Za kilka tygodni wygasa jego kontrakt z Rapidem Wiedeń, co oznacza wolny transfer — w obecnej sytuacji finansowej klubu argument kluczowy.

Grgić gra w Rapidzie od trzech lat, wcześniej reprezentował barwy LASK Linz, SV Ried oraz Hajduka Split. W bieżącym sezonie zaliczył 26 meczów, lecz na boisku spędził zaledwie 1164 minuty — wyraźnie rzadziej niż w poprzednich dwóch kampaniach, gdy był podstawowym graczem drużyny. Polscy kibice mogli go już oglądać z bliska: w Lidze Konferencji przyjechał z Rapidem do Poznania na mecz z Lechem.

Grgić to piłkarz o zupełnie innej charakterystyce niż Elitim. Jego rolą jest dbanie o to, by bardziej kreatywni koledzy mieli komfortowe warunki do gry,. 

Przy Łazienkowskiej wiadomo już, kto na pewno nie zagra w kolejnym sezonie. Drużynę opuścili Kacper Tobiasz, Radovan Pankov, Patryk Kun, Juergen Elitim i Ermal Krasniqi. Trener Marek Papszun wprost nie widzi w swojej drużynie Claude'a Goncalvesa. Nierozstrzygnięta pozostaje przyszłość Jeana-Pierre'a Nsame i Artura Jędrzejczyka. Z kolei Wojciech Urbański cieszy się zainteresowaniem kilku ekstraklasowych klubów — gdyby Legia otrzymała satysfakcjonującą ofertę finansową, mogłaby rozważyć jego sprzedaż.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!