„To moja Galeria Sław”. Roger Federer zalał się łzami po słowach żony

Karol MisztaKarol Miszta
30 sierpnia 2026 11:34
„To moja Galeria Sław”. Roger Federer zalał się łzami po słowach żony
Źródło: tennis365.com

Roger Federer oficjalnie dołączył do Międzynarodowej Tenisowej Galerii Sław (ITHF). Podczas sobotniej uroczystości w Newport legendarny Szwajcar nie krył wzruszenia, gdy na scenie pojawiła się jego żona, Mirka, by wygłosić osobistą laudację.

Ceremonia w Rhode Island stała się hołdem dla 20-krotnego mistrza wielkoszlemowego, który do elitarnego grona trafił cztery lata po zakończeniu kariery. Obok niego uhonorowana została Mary Carillo, ceniona komentatorka i była zawodniczka. Jednak to wystąpienie Mirki Federer, która rzadko zabiera głos publicznie, skradło show. Przypomniała ona początki ich relacji z igrzysk w Sydney w 2000 roku, kiedy Roger nie miał na koncie jeszcze żadnego tytułu ATP. „Patrząc wstecz, myślę, że byłam przy nim podczas wszystkich 103, które nastąpiły później” – zażartowała, wywołując uśmiech na twarzy męża.

Wzruszający hołd dla „trenerki i stylistki”

Gdy Federer sam wszedł na mównicę, emocje wzięły górę. Szwajcar musiał przerwać przemówienie, walcząc ze łzami. Przyznał, że Mirka była dla niego kimś znacznie więcej niż tylko partnerką życiową. Wymienił jej liczne role, od sparingpartnerki po osobę dbającą o jego wizerunek, co wywołało salwy śmiechu wśród zgromadzonej publiczności, w tym u obecnego na sali Andy'ego Roddicka.

„Potrzebuję chusteczek i okularów przeciwsłonecznych. Muszę się jakoś chronić. To, że Mirka jest moją żoną, to największe niedopowiedzenie, na jakie mogę się zdobyć. Była moją trenerką, sparingpartnerką i głosem rozsądku” – wyznał poruszony Federer. Podkreślił, że to właśnie ona nauczyła go pełnego skupienia na sporcie, jednocześnie pokazując, jak czerpać radość z życia poza kortem. „Ona jest tymi wszystkimi rzeczami i to ona jest moją Galerią Sław” – dodał, kończąc najbardziej osobisty fragment wystąpienia.

Jak podaje MSN, 45-letni obecnie Federer podczas indukcji dziękował nie tylko rodzinie, ale także mentorom, którzy ukształtowali jego drogę na szczyt. Szwajcar, który w trakcie kariery wygrał 103 turnieje rangi ATP, przez lata tworzył z żoną nierozłączny duet na korcie i poza nim. Mirka, która sama dotarła niegdyś do 71. miejsca w rankingu WTA, towarzyszyła mu przy każdym z 20 wielkoszlemowych triumfów, wychowując w międzyczasie dwie pary bliźniąt: córki Charlene Rivę i Mylę Rose oraz synów Leo i Lenny’ego.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA