To duży problem? Trener Wisły Kraków stawia sprawę jasno!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
27 kwietnia 2026 12:30
To duży problem? Trener Wisły Kraków stawia sprawę jasno!

Kiedy cała piłkarska Polska zastanawia się, dlaczego lider z Krakowa nie potrafi „zamknąć” meczu, Mariusz Jop otwarcie mówi o zawiedzionej intuicji i zbyt łatwo oddawanych bramkach.

Piłkarze Wisły w ostatnich pięciu meczach ligowych zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść zaledwie raz, w starciu z Górnikiem Łęczna. W pozostałych meczach, w tym w ostatnim boju z Puszczą Niepołomice, zespół musiał zmagać się z własnymi słabościami w defensywie. Mariusz Jop nie gryzł się w język po końcowym gwizdku w miniony pi, wskazując na brak koncentracji przy straconych golach.

„Puszcza była dziś bardzo skuteczna – nie stworzyli wielu sytuacji, a zdobyli dwie bramki. Z kolei my dwa razy byliśmy na prowadzeniu i na pewno zbyt łatwo te bramki traciliśmy” – podkreślił szkoleniowiec. 

Szczególne emocje wzbudziła sytuacja, w której rywal powalczył o piłkę do końca, kiedy to zawodnicy gospodarzy po prostu odpuścili, licząc na to, że piłka wyjdzie poza boisko. 

„Tak to wyglądało z boku i na powtórkach – źle ocenili tę sytuację. (...) W tej jednej sytuacji zawiodła intuicja” – skwitował Jop.

Mariusz Jop zapytany został na pomeczowej konferencji o pracę sędziów. Przyznał, że widzi w nich wiele niedoskonałości, ale jednocześnie podkreślił, iż we wszystkim należy zwracać uwagę na aspekt ludzki. 

„To nie pierwszy mecz z kontrowersjami. Sędziowie pewnie się wybronią ze swoich decyzji. Nie chcę ich oceniać, to też ludzie, którzy popełniają błędy” – stwierdził z rezygnacją.

Mimo niedosytu, trener starał się szukać pozytywów, chwaląc zawodników, którzy dotychczas grali mniej, a w tym ważnym spotkaniu stanęli na wysokości zadania. Niemniej jednak, bilans Wisły w ostatnich tygodniach jest alarmujący – drużyna, która marzy o bezpośrednim awansie, często gubi w ostanim czasie punktu.

„Chcieliśmy zrobić duży krok w kierunku Ekstraklasy, zrobiliśmy mniejszy” – podsumował Mariusz Jop.

Obecnie przewaga nad drugim Śląskiem Wrocław wynosi 5 punktów, co przy obecnej dyspozycji lidera nie daje jeszcze pełnego spokoju przed nadchodzącymi kolejkami. O alarmie nie ma jednak jeszcze mowy.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA