Carlos Alcaraz zdetronizował Jannika Sinnera w finale US Open, co daje mu powrót na pozycję lidera światowego rankingu ATP. Hiszpan pokonał Włocha wynikiem 6:2, 3:6, 6:1, 6:4, zdobywając swój szósty tytuł wielkoszlemowy. Na trybunach nie zabrakło gwiazd, a także kontrowersji związanych z obecnością Donalda Trumpa, którego kibice powitali buczeniem.

W skrócie:
- Carlos Alcaraz pokonał Jannika Sinnera w finale US Open i wraca na pozycję numer 1 w światowym rankingu po raz pierwszy od września 2023 roku
- Donald Trump pojawił się na finale i został wybuczany przez kibiców, co spowodowało również opóźnienie rozpoczęcia meczu
- Po zwycięstwie Alcaraz świętował z szampanem w szatni, dziękując swojej rodzinie i zespołowi za wsparcie
Hiszpan znów na szczycie tenisowego świata
Carlos Alcaraz potrzebował zaledwie 2 godzin i 42 minut, by odebrać Sinnerowi nie tylko trofeum US Open, ale również pozycję lidera światowego rankingu. Hiszpan, który nie był na pierwszym miejscu od września 2023 roku, zaprezentował znakomitą formę, kontrolując przebieg spotkania w większości setów. Za swoje zwycięstwo Alcaraz otrzymał imponującą nagrodę w wysokości 5 milionów dolarów (około 4,27 miliona euro), podczas gdy Sinner musiał zadowolić się połową tej kwoty.
Nowy lider światowego rankingu i jego włoski rywal zdominowali tenis w ostatnim czasie – obaj zawodnicy podzielili między sobą ostatnie osiem tytułów wielkoszlemowych. „Widzę cię częściej niż swoją rodzinę” – żartował 22-letni Hiszpan podczas ceremonii wręczenia nagród, zwracając się do swojego rywala.
Buczenie dla Trumpa i parada gwiazd na trybunach
Finał rozpoczął się z 30-minutowym opóźnieniem ze względu na wzmożone środki bezpieczeństwa związane z obecnością byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Gdy Trump pojawił się na trybunach, został przywitany głośnym buczeniem ze strony kibiców. Wielu posiadaczy drogich biletów dotarło na miejsce dopiero godzinę po rozpoczęciu meczu.
Oprócz kontrowersyjnego polityka, na trybunach pojawiła się plejada gwiazd światowego formatu. Bruce Springsteen, Pink, Sting, Jon Bon Jovi, była alpejska mistrzyni Lindsey Vonn oraz koszykarz NBA Stephen Curry – wszyscy oni obserwowali zmagania tenisistów od samego początku. Ta gwiezdna obsada podkreślała rangę wydarzenia, które jest jednym z najważniejszych w kalendarzu tenisowym.
Szampańska zabawa i słowa uznania
Po zakończeniu meczu Alcaraz celebrował swój sukces w szatni, gdzie bez koszulki oblewał szampanem swój zespół. Wcześniej, podczas ceremonii wręczenia nagród, nie zapomniał o podziękowaniach dla swoich najbliższych. „Jestem tak szczęśliwy i dumny, że was mam. To również wasz sukces” – powiedział Hiszpan, którego brat, ojciec i wujek oglądali finał na żywo w Nowym Jorku.
Alcaraz nie szczędził również ciepłych słów dla swojego rywala. „To niesamowite, co osiągnąłeś w tym sezonie” – powiedział do Sinnera, który z kolei przyznał: „Byłeś dziś lepszy ode mnie. Ciesz się tym„. Włoch po 65 tygodniach musiał ustąpić miejsce na szczycie rankingu Alcarazowi, co hiszpańskie media opisały jako „podwójny cios” dla Sinnera.
Brytyjska BBC określiła ten pojedynek jako „kolejny rozdział pasjonującej rywalizacji” między tymi dwoma zawodnikami, którzy wyraźnie wyprzedzili resztę stawki w światowym tenisie.

