Belgia przygotowuje się do kluczowego starcia z Hiszpanią w ćwierćfinale mistrzostw świata 2026. Thibaut Courtois przedstawił kolegom z reprezentacji jasny plan taktyczny na powstrzymanie Lamine Yamala. Bramkarz Realu Madryt przyznaje, że zadanie będzie niezwykle trudne.
Doświadczony golkiper doskonale zna możliwości młodego skrzydłowego z boisk LaLiga. Courtois podkreśla, że Yamal dysponuje rzadko spotykaną szybkością i zwinnością, co czyni go niebezpiecznym w każdym fragmencie boiska. Belg uważa, że kluczem do sukcesu będzie stworzenie przewagi liczebnej w strefie, w której operuje zawodnik Barcelony. Tylko ścisłe krycie i podwajanie pozycji może ograniczyć jego wpływ na przebieg meczu, choć nawet to nie gwarantuje pełnego sukcesu.
„Lamine to Lamine. Wiemy, że jest bardzo utalentowany w sytuacjach jeden na jeden. Jest bardzo szybki i zwinny. Potrafi przedryblować dwóch graczy, a potem posłać prostopadłe podanie. Myślę, że ostatecznie chodzi o bardzo bliskie krycie go, a kiedy możemy stworzyć sytuację dwa na jeden, to właśnie tak próbujesz go zatrzymać” – wyjaśnił Thibaut Courtois podczas spotkania z dziennikarzami przed piątkowym meczem.
Yamal przewiduje ruchy rywali
Hiszpański skrzydłowy zdaje sobie sprawę z zainteresowania, jakie budzi u obrońców przeciwnika. Już wcześniej wspominał, że przyzwyczaja się do bycia pilnowanym przez dwóch lub trzech rywali jednocześnie. Yamal wykazuje się dużą świadomością taktyczną, sugerując, że w przyszłości może przenieść się do środka pola. Jego zdaniem to jedyne miejsce, gdzie rywale nie są w stanie oddelegować aż trzech zawodników do plastrowania jednego gracza, co pokazuje, że nastolatek myśli o krok przed defensywą Belgii.
Dla Belgów wyzwaniem będzie nie tylko zatrzymanie Yamala, ale też uniknięcie pozostawienia wolnych przestrzeni dla innych kreatywnych graczy reprezentacji Hiszpanii. Courtois wierzy, że szansą jego drużyny będzie atakowanie miejsc, które rywale zostawiają za sobą podczas stosowania wysokiego pressingu. Margines błędu w starciu z tak dysponowanym przeciwnikiem jest minimalny, a skuteczność belgijskiej strategii zostanie zweryfikowana już w piątkowy wieczór na boisku.
