Teatr na ławce Augsburga. Manuel Baum zdradził, dlaczego dostał żółtą kartkę

Jarosław ZającJarosław Zając
13 września 2026 15:53
Teatr na ławce Augsburga. Manuel Baum zdradził, dlaczego dostał żółtą kartkę
Fot.: getfootballnewsgermany.com

Manuel Baum nie zamierza przepraszać za swoje zachowanie podczas zremisowanego 2:2 starcia z Bayerem Leverkusen. Trener Augsburga otwarcie przyznał, że jego gwałtowne protesty przy linii bocznej, które zakończyły się żółtą kartką, były w pełni zaplanowanym działaniem mającym na celu wymuszenie reakcji arbitrów. Szkoleniowiec dostrzegł przewinienie Jarella Quansaha na Hennesie Behrensie jeszcze przed wykonaniem rzutu rożnego, po którym padła bramka dla rywali, i postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.

Sytuacja była o tyle skomplikowana, że do faulu doszło przed wznowieniem gry, co rodziło obawy, czy system VAR w ogóle pochyli się nad tą akcją. Baum ruszył do sędziego Daniela Sieberta z furią, by nikt nie miał wątpliwości co do jego zastrzeżeń. „Szczerze mówiąc, czasem trzeba stworzyć dramatyczną scenę, aby zmusić kogoś do dokładniejszego przyjrzenia się sytuacji” – wyznał bez ogródek trener Augsburga. Dodał również, że ryzyko zignorowania incydentu przez sędziów było zbyt realistyczne, by mógł zachować spokój. „W takim przypadku trzeba coś powiedzieć. To część gry” – podsumował szkoleniowiec, choć zaznaczył, że nie ma pewności, czy to właśnie jego teatr wpłynął na ostateczną decyzję o analizie wideo.

Ostatecznie sędzia Siebert po obejrzeniu powtórek anulował trafienie Ibrahima Mazy. Choć Augsburg stracił prowadzenie w 89. minucie po strzale Patrika Schicka, zespół pozostaje niepokonany w tym sezonie Bundesligi. Po zwycięstwach nad Schalke 04 oraz Eintrachtem Frankfurt i sobotnim remisie, ekipa zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem siedmiu punktów. Mimo że Augsburg stracił fotel lidera na rzecz rewelacyjnego Freiburga, w klubie panuje zadowolenie z udanego startu kampanii.

Sprawa Bauma rzuca nowe światło na niedawne wydarzenia w niemieckim futbolu, gdzie DFB musiało interweniować w przypadku Vincenta Wagnera. Trener SV Elversberg został niesłusznie zawieszony po meczu z Borussią Mönchengladbach, ale jego kara została anulowana po przyznaniu się arbitra do błędu. W przypadku Bauma sytuacja jest inna, ponieważ otrzymał on tylko jedną żółtą kartkę, która prawdopodobnie pozostanie w jego aktach.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA