Sytuacja wokół Louisa Page’a nabiera niesamowitego tempa, a walka o podpis 18-letniego pomocnika Leicester City wchodzi w decydującą fazę. Jak informuje TEAMtalk, Tottenham Hotspur dołączył do wyścigu o reprezentanta Anglii do lat 19, rzucając wyzwanie takim markom jak Chelsea czy Arsenal. Choć okno transferowe w Anglii formalnie zostało zamknięte na początku września, kluby już teraz przygotowują grunt pod zimową ofensywę, a skauci z całej Europy regularnie pojawiają się na meczach z udziałem młodego talentu.
Louis Page
Leicester City → Tottenham Hotspur
Najnowsze doniesienia wskazują, że rywalizacja o środkowego pomocnika staje się sprawą międzynarodową. Według TEAMtalk, na jednym z ostatnich spotkań obecni byli wysłannicy Borussii Dortmund, a także przedstawiciele niemal całej czołówki Premier League, w tym Manchesteru City, Liverpoolu oraz Newcastle United. Mimo tak szerokiego zainteresowania, to Manchester United uważa się za faworyta w tym wyścigu. Klub z Old Trafford był o krok od zakontraktowania Page’a jeszcze latem i wierzy, że wykonana wcześniej praca nad tym transferem da im przewagę nad Tottenhamem i pozostałymi konkurentami.
Finansowe oczekiwania Leicester City są precyzyjnie określone i stanowią barierę dla wielu zainteresowanych. Temat opisują media w Anglii, wskazując, że w sierpniu 2026 roku Manchester United złożył ofertę opiewającą na około 12 milionów euro, która została jednak odrzucona. Obecnie „Lisy” oczekują za swojego wychowanka kwoty gwarantowanej na poziomie 14 milionów euro, uzupełnionej o system bonusów. Page, który podpisał kontrakt z Leicester w lipcu 2025 roku, jest związany z klubem umową obowiązującą aż do 2029 roku, co daje jego obecnemu pracodawcy silną pozycję negocjacyjną.
Dla Tottenhamu, który pod wodzą Roberto De Zerbiego przeszedł latem gruntowną przebudowę składu, sprowadzenie Page’a byłoby kolejnym krokiem w odmładzaniu kadry. Po transferach takich graczy jak Sandro Tonali czy Mykhailo Mudryk, klub z Londynu szuka teraz wzmocnień w formacji środkowej, które zapewnią stabilność na lata. Przeszkodą może być jednak determinacja Manchesteru United, który po nieudanej letniej próbie nie zamierza odpuszczać walki o zawodnika wycenianego przez rynek na 14 milionów euro.