Za nami dopiero pięć kolejek Ekstraklasy, a błędne decyzje arbitrów zdążyły już wpłynąć na dorobek części zespołów. Portal Weszło opublikował własną tabelę pokazującą klasyfikację po skorygowaniu pomyłek sędziowskich w kluczowych sytuacjach. W kilku przypadkach różnice są naprawdę znaczące.
Początek sezonu przyniósł nie tylko pierwsze rozstrzygnięcia na boisku, ale również sporo materiału do analizy pracy sędziów. Weszło po pięciu kolejkach podsumowało sytuacje, w których błędne decyzje miały znaczenie dla wyników spotkań, a następnie przełożyło je na alternatywną tabelę Ekstraklasy.
Na jej czele nadal znajdowałaby się Legia Warszawa, choć jej przewaga wyglądałaby inaczej. Stołeczny zespół ma oficjalnie 11 punktów, podczas gdy po korekcie zostałoby mu 10. Według zestawienia Legia raz skorzystała na pomyłce arbitra i ani razu nie została przez sędziego skrzywdzona.
Znacznie większe przetasowania następują tuż za jej plecami. Drugie miejsce zajmowałby Widzew Łódź, który zamiast sześciu miałby aż dziesięć punktów. To największa różnica pomiędzy rzeczywistym dorobkiem a wyliczeniami Weszło w całej lidze.
Na trzeciej pozycji w „idealnym środowisku” znalazłby się Górnik Zabrze z dziewięcioma punktami, a czwarta byłaby Wisła Kraków z ośmioma. W obu przypadkach dorobek byłby o jeden punkt większy od oficjalnego.
Gdybyśmy skorygowali błędy sędziów, poprawiłaby się również sytuacja Korony Kielce. Zespół ma pięć punktów, ale według „niewydrukowanej tabeli” powinien zgromadzić siedem. Weszło wskazało przy kielczanach dwie kluczowe decyzje na ich niekorzyść i żadnej, która miałaby im pomóc.
Są jednocześnie kluby, przy których nie trzeba byłoby zmieniać absolutnie niczego. Lech Poznań, Pogoń Szczecin oraz Zagłębie Lubin mają dokładnie taki dorobek, jaki wynikałby z tabeli po wyeliminowaniu sędziowskich pomyłek. W przypadku całej trójki nie odnotowano ani jednej kluczowej decyzji pomagającej lub szkodzącej.
Nie każdemu korekta wyszłaby jednak na dobre. Najwięcej straciłaby Cracovia. Krakowski zespół ma osiem punktów, podczas gdy w alternatywnym zestawieniu pozostałoby mu sześć. O dwa punkty zmniejszyłby się również dorobek Piasta Gliwice oraz Wisły Płock. Śląsk Wrocław, podobnie jak Legia, miałby o jedno „oczko” mniej.
Pełne zestawienie wygląda następująco:

