Szykuje się absolutny rekord. Liverpool wyłoży 200 milionów euro za następcę Mohameda Salaha?

Jarosław ZającJarosław Zając
23 marca 2026 02:29
Szykuje się absolutny rekord. Liverpool wyłoży 200 milionów euro za następcę Mohameda Salaha?
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Michaela Olise, 23-letniego atakującego Bayernu Monachium. Jak donosi hiszpański portal Fichajes, klub z Anfield jest gotowy zapłacić za Francuza astronomiczne 200 milionów euro. Taka kwota oznaczałaby kolejne pobicie transferowego rekordu The Reds w krótkim odstępie czasu.

Michael Olise gra w tym sezonie na poziomie, który stawia go w gronie najlepszych piłkarzy świata. Reprezentant Francji zdobył już 16 bramek i zanotował 27 asyst we wszystkich rozgrywkach, co czyni go idealnym kandydatem do wzmocnienia ofensywy Liverpoolu. Władze angielskiego klubu widzą w nim bezpośredniego następcę Mohameda Salaha. Egipcjanin nie prezentuje ostatnio najwyższej formy, a jego odejście z zespołu po zakończeniu obecnej kampanii wydaje się przesądzone.

Finansowe bariery i walka o Ligę Mistrzów

Mimo ogromnej determinacji, realizacja tej transakcji stoi pod dużym znakiem zapytania ze względu na parametry finansowe. Liverpool musi wzmocnić kilka pozycji w składzie, a wydanie 200 milionów euro na jednego zawodnika ograniczy pole manewru w innych sektorach boiska. Bayern Monachium nie zamierza łatwo rezygnować ze swojej gwiazdy, która wcześniej udowodniła już swoją klasę na boiskach Premier League w barwach Crystal Palace. Niemcy będą twardo negocjować warunki ewentualnego odejścia swojego kluczowego gracza.

Sytuację komplikuje dodatkowo słaba postawa drużyny w lidze. Liverpool zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli i walczy o powrót do czołowej czwórki. Brak awansu do Ligi Mistrzów może okazać się decydujący w rozmowach z piłkarzem tej klasy co Olise. Bez gry w najbardziej prestiżowych rozgrywkach Europy, przekonanie Francuza do przeprowadzki na Anfield będzie ekstremalnie trudne, nawet jeśli klub wyłoży na stół rekordową sumę pieniędzy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!