Szwecja – Tunezja skrót meczu 15.06.2026. Jak poszło „Trzem Koronom” w pierwszym meczu tegorocznego mundialu? Możesz obejrzeć podsumowanie najbardziej emocjonujących momentów, które rozegrały się na murawie Estadio BBVA w Monterrey! Zobacz wynik oraz statystyki poszczególnych zawodników!
Szwecja – Tunezja wynik meczu: Kto wygrał 15.06.2026?
Reprezentacja Szwecji nie dała najmniejszych szans swoim rywalom z Afryki, kompletnie dominując widowisko w Monterrey. Spotkanie zakończyło się bardzo wysokim rezultatem 5:1 na korzyść drużyny z Europy, która już do przerwy wypracowała sobie jednobramkową zaliczkę (2:1).
Szwecja 5-1 Tunezja
Gole: Ayari 7, 90+6, Isak 30, Gyökeres 59, Svanberg 86 – Rekik 43
Szwecja: Nordfeldt - Lagerbielke, Hien, Lindelöf - Bernhardsson (90, Svensson), Nygren (65, Bergvall), Karlström (84, Svanberg), Ayari, Gudmundsson (65, Stroud) - Gyökeres, Isak (90, Elanga).
Tunezja: Chamakh - Valery (72, Mahmoud), Rekik, Talbi, Ben Hadj, Abdi - Slimane (83, Chaouat), Skhiri (72, Achouri), Khedira (83, Gharbi) - Saad (72, Tounekti), Mejbri.
Szwecja – Tunezja przebieg meczu: Najważniejsze akcje spotkania
Skandynawowie kapitalnie weszli w ten mecz, od samego początku narzucając rywalom swój styl gry. Już w 7. minucie fatalny błąd tunezyjskiego bramkarza, który niepewnie opuścił linię bramkową, bezwzględnie wykorzystał Ayari, popisując się atomowym uderzeniem.
Po niespełna pół godzinie gry było już 2:0. Szwedzi wyprowadzili podręczną kontrę, którą płaskim strzałem sfinalizował Isak. Tunezyjczycy zdołali jednak odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. W 43. minucie precyzyjną centrę Mejbriego strzałem głową na bramkę zamienił Rekik, dając swojemu zespołowi nadzieję na powrót.
Druga odsłona należała już tylko do „Trzech Koron”. W 59. minucie fatalną stratę zanotował Skhiri, piłkę przejął Isak i natychmiast dograł do Gyökeresa, który bez problemów podwyższył na 3:1. W końcówce meczu Szwedzi dobili zrezygnowanego przeciwnika. W 86. minucie na listę strzelców wpisał się wprowadzony chwilę wcześniej Svanberg – choć arbiter początkowo dopatrzył się spalonego, analiza VAR potwierdziła prawidłowość trafienia. Dzieła zniszczenia w szóstej minucie doliczonego czasu gry dopełnił Ayari, który potężnym uderzeniem z dystansu ustalił rezultat na 5:1.

