Aaron Malouda wyrasta na jednego z najbardziej rozchwytywanych młodych zawodników na rynku transferowym. Jak donosi L’Équipe, 20-letni skrzydłowy znalazł się na celowniku Sampdorii oraz Celticu. Włoski klub z drugiej ligi oraz szkocki gigant rozpoczęły już negocjacje z otoczeniem piłkarza.
Syn Florenta Maloudy, który w barwach reprezentacji Francji rozegrał 80 meczów, buduje własną markę w azerskim Sabah FK. Prawoskrzydłowy trafił tam zeszłej zimy z Lille OSC i błyskawicznie stał się liderem zespołu. W obecnym sezonie wystąpił w 27 spotkaniach lidera Premyer Ligi, notując osiem bramek i cztery asysty. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że przedstawiciele europejskich marek ruszyli do rozmów, by wyciągnąć go z Azerbejdżanu jeszcze przed końcem okna.
Trudne początki i nagły wystrzał formy
Droga młodego zawodnika do obecnej formy nie była prosta. Malouda jest wychowankiem akademii Stade Rennais, ale jego kariera nabrała tempa dopiero po opuszczeniu Francji. Wcześniej zaliczył mało udany epizod w Nîmes Olympique w drugiej połowie sezonu 2024/25, a w Lille grał głównie w rezerwach. Choć w pierwszej drużynie Lille pojawił się na boisku tylko cztery razy, to regularne występy w Sabah FK pozwoliły mu w pełni zaprezentować potencjał, który teraz chcą wykorzystać skauci z Włoch i Szkocji.
