Aryna Sabalenka rozpoczyna 71. tydzień z rzędu na szczycie rankingu WTA. Białorusinka ma 10 675 punktów i utrzymuje bezpieczną przewagę nad Igą Świątek, która zgromadziła 7 588 oczek.
Sytuacja Igi Świątek przed turniejem w Indian Wells robi się napięta. Polka ma tylko 335 punktów przewagi nad trzecią w zestawieniu Eleną Rybakiną. Kazaszka realnie zagraża pozycji wiceliderki, podczas gdy większość zawodniczek z czołowej dziesiątki pauzowała w ostatnim tygodniu. Ciekawie jest również w rywalizacji o miano najlepszej Amerykanki. Coco Gauff wyprzedza Jessicę Pegulę o zaledwie 220 punktów, ponieważ Pegula straciła 185 oczek po rezygnacji z obrony tytułu w Austin.
Magdalena Fręch zanotowała znaczący awans o 21 pozycji i zajmuje obecnie 36. miejsce w rankingu. Polka dotarła do finału turnieju Merida Open, w którym musiała uznać wyższość Cristiny Bucsy. Hiszpanka dzięki wygranej i zdobyciu pierwszego tytułu w karierze przesunęła się o 32 lokaty na rekordowe 31. miejsce. W Meksyku dobrze zaprezentowała się także Zhang Shuai, która po półfinale awansowała o 25 miejsc i jest obecnie 61. rakietą świata.
W dolnych rejonach setki błysnęła Taylor Townsend. Amerykanka po finale w Austin wróciła do pierwszej setki rankingu, notując skok o 32 miejsca na 87. pozycję. Zwyciężczyni tego turnieju, Peyton Stearns, awansowała o 14 lokat i jest 48. Niewielkie przesunięcia objęły też Emmę Raducanu i Zheng Qinwen, które zyskały po jednym miejscu dzięki słabszemu występowi Emmy Navarro. Brytyjka zajmuje obecnie 24. lokatę, a Chinka jest o jedno oczko wyżej.
