Sytuacja Curtisa Jonesa w Liverpoolu nabiera tempa. Pomocnik nie został uwzględniony w kadrze meczowej na dzisiejsze spotkanie, co od razu wywołało falę spekulacji na temat jego przyszłości na Anfield. Jak informuje Fabrizio Romano, zawodnik nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych.
#LFC informs it’s precaution for the midfielder still wanted by Inter (priority target) and more clubs this summer. https://t.co/ICRuFIcZAG
Oficjalnym powodem absencji podawanym przez klub są względy ostrożnościowe. Nie jest jednak tajemnicą, że Jones znajduje się na celowniku wielu europejskich marek. Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania Anglika jest Inter Mediolan, dla którego pomocnik stał się priorytetowym celem transferowym w trwającym oknie.
Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że Liverpool odrzucił już wstępną, ustną propozycję Włochów opiewającą na 25 milionów euro. Włodarze z Anfield wyceniają swojego gracza znacznie wyżej, jednak dzisiejsza nieobecność Jonesa w składzie może sugerować, że negocjacje wciąż trwają lub zawodnik przygotowuje się do zmiany barw klubowych.
