Stergiou wróci do ojczyzny? Szwajcarski obrońca otrzymał zielone światło na transfer

Jarosław ZającJarosław Zając
19 lipca 2026 16:30

Leonidas Stergiou otrzymał od władz VfB Stuttgart pozwolenie na odejście z klubu jeszcze w trakcie trwającego okienka transferowego. Jak informuje niemiecki „kicker”, 24-letni reprezentant Szwajcarii nie zdołał wywalczyć sobie stabilnej pozycji w zespole ze Stuttgartu, co w dużej mierze było spowodowane powracającymi problemami zdrowotnymi. Choć po kontuzji jednego z rywali do składu, Lorenza Assignona, wydawało się, że Stergiou może otrzymać kolejną szansę, ostatecznie zapadła decyzja o rozstaniu. Według zagranicznych doniesień, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powrót zawodnika do ojczyzny.

Karta transferu

Leonidas Stergiou

VfB StuttgartSt. Gallen

P. obrońca//€2.50m
Leonidas Stergiou

Głównym faworytem do pozyskania prawego obrońcy jest jego były klub, FC St. Gallen. To właśnie z tej drużyny Stergiou trafił do Bundesligi w 2023 roku – najpierw na zasadzie wypożyczenia, a rok później został wykupiony za kwotę około dwóch milionów euro. Obecnie media sugerują, że transakcja mogłaby przybrać formę ponownego wypożyczenia, co pozwoliłoby piłkarzowi na regularną grę i odbudowanie formy w znajomym środowisku. Wartość rynkowa sześciokrotnego reprezentanta Szwajcarii oscyluje obecnie w granicach 2,5 miliona euro, a jego kontrakt ze Stuttgartem obowiązuje aż do czerwca 2028 roku.

Ostatnie miesiące nie były dla Leonidasa Stergiou udane. Drugą połowę minionego sezonu spędził na wypożyczeniu w 1. FC Heidenheim, jednak tam również nie zdołał przebić się do podstawowego składu, notując zaledwie pięć występów w oficjalnych spotkaniach. Po zakończeniu okresu wypożyczenia z końcem czerwca 2026 roku, piłkarz formalnie wrócił do Stuttgartu, ale jasny sygnał ze strony klubu o możliwości transferu sugeruje, że jego przyszłość leży poza Bundesligą. Obecnie trwają rozmowy, które mają określić, czy St. Gallen zdoła sfinalizować powrót swojego wychowanka.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!