Sonay Kartal zachwyciła Pegulę. Amerykanka docenia jej bezkompromisowość

Karol Miszta
Sonay Kartal zachwyciła Pegulę. Amerykanka docenia jej bezkompromisowość
Źródło: tennis365.com

Jessica Pegula przyznała, że uwielbia oglądać Sonay Kartal, a jej największe uznanie budzi bezkompromisowe podejście Brytyjki do gry. Kartal po udanym występie w Wuhan awansowała na 49. miejsce w rankingu WTA i po raz pierwszy została brytyjską rakietą numer jeden.

W Wuhan Kartal dotarła do pierwszego w karierze finału turnieju rangi WTA 1000. Po kilkumiesięcznej przerwie związanej z kontuzją skorzystała z chronionego rankingu, by dostać się do turnieju, a następnie pokonała rozstawioną z numerem dziewiątym Belindę Bencic, piętnastą Jasmine Paolini i piątą Elinę Switolinę. W meczu o tytuł zmierzyła się z Mają Chwalińską, która także po raz pierwszy zagrała w finale imprezy tej rangi. Po zaciętym spotkaniu przegrała 2:6, 6:4, 2:6, ale awansowała w rankingu aż o 121 pozycji i osiągnęła najwyższe w karierze 49. miejsce. Kartal wyprzedziła też Katie Boulter i Emmę Raducanu, zostając brytyjską rakietą numer jeden.

Występ w Wuhan był dopiero drugim turniejem 24-letniej Kartal po powrocie na kort. Wcześniej przez blisko siedem miesięcy pauzowała z powodu urazu pleców. Kontuzja przerwała jej dobrą passę w Indian Wells, gdzie dotarła do czwartej rundy po zwycięstwach nad rozstawioną z numerem 15 Madison Keys i numerem 20 Emmą Navarro. W meczu z Eliną Rybakiną musiała jednak skreczować.

Pegula docenia jej podejście do gry

O Kartal mówiła również Keys, która w tym roku przegrała z nią w Indian Wells w trzech setach. W podcaście „The Player’s Box” wspominała, że w kolejnym meczu Brytyjka świetnie radziła sobie przeciwko Rybakinie i, jak jej się wydawało, prowadziła setem oraz przełamaniem, zanim doznała kontuzji. Keys dodała, że Kartal zagrała w Pekinie po długiej przerwie — jak zaznaczyła, „chyba” w poprzednim tygodniu. Podkreśliła też, że Kartal jest bardzo utalentowana, a jej powrót do sukcesów po długiej przerwie cieszy.

Czwarta rakieta świata Pegula przypomniała, że oglądała Kartal już w poprzednim roku podczas Billie Jean King Cup. „Pomyślałam wtedy: chyba uwielbiam patrzeć na tę dziewczynę” – powiedziała. Dodała: „Ona po prostu ma to wszystko gdzieś, ale nie chodzi o złe nastawienie; po prostu chodzi i gra w tenisa. Jest świetna, a jej podejście jest proste: «Jestem tu, żeby grać, i tyle»”. Pegula oceniła też, że wolniejsze warunki w Wuhan pasowały Brytyjce, która lubi długie wymiany i dobrze się porusza.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA