Słońce, transfer i nowy klub? Goretzka daje jasno do zrozumienia, co planuje

Czarek GrochCzarek Groch
9 marca 2026 06:22

To koniec pewnej ery w Monachium. Leon Goretzka, który przez lata stanowił o sile środka pola Bayernu, oficjalnie ogłosił, że opuszcza klub. Niemiecki pomocnik w swojej najnowszej wypowiedzi podkreślił, że mimo zbliżającego się rozstania z dotychczasowym pracodawcą, zamierza kontynuować karierę na najwyższym światowym poziomie. Piłkarz przyznał, że jest otwarty na nowe możliwości i z dużym spokojem obserwuje rozwój wydarzeń na rynku transferowym, czekając na najbardziej odpowiednią ofertę.

Karta transferu

Leon Goretzka

FC Bayern MünchenFenerbahçe

Śr. pomocnik//22.0M
Leon Goretzka

Wśród klubów najmocniej zabiegających o podpis 31-latka wymienia się przede wszystkim Fenerbahçe. Tureckie media, w tym znany dziennikarz Yağız Sabuncuoğlu, od dłuższego czasu informują o niesłabnącym zainteresowaniu ze strony ekipy ze Stambułu. Goretzka w swoich wypowiedziach zasugerował, że kusi go perspektywa gry poza ojczyzną. Pytany o potencjalne kierunki, z uśmiechem retorycznie zapytał, kto nie kocha słońca, zaznaczając jednak, że pogoda nie będzie decydującym czynnikiem przy wyborze nowego pracodawcy.

Sytuacja kontraktowa zawodnika jest klarowna – jego obecna umowa z Bayernem wygasa w czerwcu 2026 roku, co stawia klub z Bawarii w dobrej pozycji negocjacyjnej, choć sam zawodnik wydaje się zdeterminowany, by spróbować sił w innej lidze. Według doniesień mediów, Fenerbahçe rozważało sprowadzenie Niemca już w poprzednich okienkach, a teraz, gdy piłkarz sam zadeklarował chęć odejścia, transfer wydaje się bardziej prawdopodobny niż kiedykolwiek wcześniej. W grze o doświadczonego pomocnika mają pozostawać także inne europejskie marki, w tym Galatasaray oraz włoscy giganci – Inter i Juventus.

Obecnie wartość rynkowa Leona Goretzki szacowana jest na około 22 miliony euro. Choć w ostatnim czasie jego rola w zespole z Monachium uległa zmianie i częściej pełnił funkcję zawodnika rotacyjnego, jego doświadczenie w Lidze Mistrzów oraz Bundeslidze sprawia, że pozostaje łakomym kąskiem na rynku transferowym. Decyzja o zmianie otoczenia zapadła, a teraz piłkarz wraz ze swoimi agentami analizuje dostępne opcje, by znaleźć projekt, który pozwoli mu na dalszą grę o najwyższe cele.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!