Grzegorz Tomasiewicz, którego kontrakt z Piastem Gliwice wygasa 30 czerwca 2026 roku, ma trafić do Śląska Wrocław — beniaminka PKO BP Ekstraklasy, który podobno jest gotów zaoferować mu dwuletni kontrakt z wyższym uposażeniem.
Informację o rozmowach pomiędzy stronami podał Łukasz Gikiewicz na antenie TVP Sport. Śląsk Wrocław ma zaproponować 30-letniemu pomocnikowi dwuletnie warunki współpracy z podwyżką względem dotychczasowych zarobków w Gliwicach. Za kulisami mówi się, że negocjacje są na ostatniej prostej i transfer w zasadzie jest już pewny.
Tomasiewicz w Piaście jest nieprzerwanie od 1 lipca 2022 roku, gdy trafił ze Stali Mielec na zasadzie wolnego transferu.
Reprezentant Polski do lat 20, który w kadrze juniorskiej rozegrał trzy mecze i zdobył jednego gola, byłby dla Śląska transferem o charakterze czysto jakościowym, bez obciążeń finansowych po stronie pozyskującego. Wrocławskiemu klubowi mocno zależy na tym, by po powrocie do Ekstraklasy nie bić się jedynie o utrzymanie, a postawa Wisły Płock z minionego sezonu ma pokazywać, że jest to jak najbardziej możliwe.
W kończącym się sezonie Tomasiewicz był jednym z kluczowych graczy Piasta — zaliczył 34 spotkania (2313 minut), w tym 31 w PKO BP Ekstraklasie i trzy w STS Pucharze Polski, notując jedną bramkę i dwie asysty. W całym swoim dorobku w Ekstraklasie rozegrał 190 meczów, z czego 142 w barwach gliwickiego klubu.
Droga piłkarska Tomasiewicza wiodła przez akademie w Jaworznie oraz Legii, z której rezerw trafił do Arki Gdynia w lutym 2015 roku. Kolejnymi przystankami były: wypożyczenie do Pogoni Siedlce (sezon 2016/17), powrót do Gdyni, a następnie bezpłatne przejście do Stali Mielec (lipiec 2018).

