Skreślony piłkarz i wielkie powroty – co dzieje się w Legii?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
24 kwietnia 2026 16:25
Skreślony piłkarz i wielkie powroty – co dzieje się w Legii?

Marek Papszun ogłasza niemal pełną gotowość bojową przed wyjazdem do Poznania, choć sytuacja jednego z kluczowych zawodników wciąż budzi niepokój w kuluarach przy Łazienkowskiej.

Przed zaplanowanym na 26 kwietnia meczem 30. kolejki Ekstraklasy, w którym liderujący Lech Poznań podejmie Legię, trener Marek Papszun przekazał optymistyczne wieści dotyczące stanu zdrowia swoich podopiecznych. Do treningów z pełnym obciążeniem powróciła trójka istotnych zawodników: Kacper Chodyna, Rúben Vinagre oraz Antonio Čolak. Szkoleniowiec warszawskiej drużyny nie kryje zadowolenia z faktu, że kadra jest niemal kompletna, choć na liście nieobecnych wciąż figurują dwa nazwiska.

„Bardzo się cieszę, że wracamy do kompletnej kadry. Na liście kontuzjowanych zostali nam tylko Petar Stojanović oraz Biczachczjan” – przyznał Marek Papszun. 

Szczególnie skomplikowana wydaje się sytuacja Stojanovicia, którego uraz przywieziony ze zgrupowania reprezentacji wyklucza go z gry na dłuższy czas. Trener Legii uciął spekulacje dotyczące rzekomego skreślenia zawodnika, podkreślając, że kluczowy jest proces leczenia: 

„To uciążliwy uraz, potrzeba czasu, żeby go wyleczył. Dopiero wtedy przyjdzie czas na decyzje personalne. Nie wiem, czy jeszcze w tej rundzie będzie mógł się nam zaprezentować”.

Najciekawiej prezentuje się rywalizacja na lewej stronie, gdzie pod nieobecność kontuzjowanych kolegów prym zaczął wieść Patryk Kun. Marek Papszun zwrócił uwagę na niespodziewaną zamianę ról, jaka dokonała się w ostatnich tygodniach. Zawodnik, który wcześniej był uznawany za opcję rezerwową, stał się obecnie filarem pierwszej jedenastki, spychając w cień wracającego do zdrowia Rúbena Vinagre oraz Arkadiusza Recę.

„Dynamika w piłce jest duża. W kwestii kilkunastu tygodni hierarchia została wywrócona do góry nogami. Patryk z pozycji numer trzy wskoczył na jedynkę” – tłumaczy szkoleniowiec. 

Według Papszuna, Kun stał się graczem kompleksowym, a jego powtarzalność sprawia, że trudno znaleźć słaby punkt w jego grze. Warto dodać, że doskonałe wieści zdrowotne płyną też z obozu Lecha – trener Niels Frederiksen ma mieć do dyspozycji niemal wszystkich kluczowych zawodników.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!