Jannik Sinner nie wystąpi w tegorocznym US Open. Włoch stał się największym nazwiskiem na liście nieobecnych po tym, jak potwierdził, że kontuzja prawego kolana wyklucza go z udziału w ostatnim turnieju wielkoszlemowym w sezonie.
Decyzja lidera rankingu zapadła po próbach powrotu do treningów w Monte Carlo, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Sinner dołączył do szerokiego grona zawodników, którzy zmagają się z problemami zdrowotnymi. W męskiej drabince zabraknie także takich graczy jak Holger Rune, Sebastian Korda czy Alejandro Davidovich Fokina. Z kolei Carlos Alcaraz wraca do rywalizacji w Nowym Jorku po czteromiesięcznej przerwie spowodowanej urazem nadgarstka, choć jego forma pozostaje wielką niewiadomą.
Alarmujące statystyki i głos eksperta
Stowarzyszenie Zawodowych Tenisistów (PTPA) opublikowało dane, które rzucają nowe światło na sytuację w tourze. Liczba urazów ramion wzrosła o 112 proc., a kontuzje kończące mecze zdarzają się o 53 proc. częściej niż w poprzednich latach. Patrick Mouratoglou, były trener Sereny Williams, uważa, że winy nie ponosi wyłącznie przeładowany kalendarz, lecz ewolucja samej gry i sprzętu.
„Te liczby są niepokojące” – przyznał Mouratoglou w swoim wpisie w serwisie LinkedIn. Ekspert wskazuje na ujednolicenie nawierzchni, które wymusza na zawodnikach wyniszczającą grę z głębi kortu przy ogromnej intensywności. Dodatkowym problemem są piłki, które zmieniają się z turnieju na turniej, zmuszając organizm do ciągłej adaptacji. „Gdy piłka traci swoje właściwości, uzyskanie tej samej głębi i tempa uderzenia wymaga większego wysiłku. Pomnóżcie to przez tysiące uderzeń w treningu i zawodach” – dodał szkoleniowiec.
Mouratoglou podkreśla, że mimo ogromnego postępu w medycynie sportowej i przygotowaniu fizycznym, statystyki idą w złym kierunku. Według niego władze tenisa muszą natychmiast zbadać wpływ nawierzchni i jakości piłek na zdrowie graczy. Obecna sytuacja, w której lista wycofanych zawodników z US Open obejmuje już kilkanaście nazwisk, w tym Emmę Raducanu czy Ajlę Tomljanovic, jest dla środowiska nie do zaakceptowania.
