Carlos Alcaraz umocnił się na prowadzeniu w rankingu ATP po zwycięstwie w Australian Open. Mimo to Jannik Sinner wciąż zajmuje pierwsze miejsce w alternatywnym zestawieniu Universal Tennis Rating.
Hiszpan dominuje w oficjalnych tabelach, posiadając obecnie trzy z czterech tytułów wielkoszlemowych. 22-latek wygrywał w Roland Garros oraz US Open, a teraz dołożył do kolekcji puchar w Melbourne. W minionym sezonie dołożył do tego finały Wimbledonu i ATP Finals oraz sześć tytułów niższej rangi. Choć w rankingu ATP wyprzedza Sinnera o 2850 punktów, algorytm UTR, premiujący ostatnie wyniki i jakość pokonanych rywali, wskazuje na Włocha jako lidera z notą 16.37.
Sinner zapracował na tę pozycję imponującą serią w ostatnich dwunastu miesiącach. Włoch wygrał Wimbledon, ATP Finals oraz turnieje w Paryżu, Wiedniu i Pekinie. W 2025 roku dotarł także do finałów Roland Garros i US Open, a tegoroczny start w Australii zakończył na półfinale. System UTR bierze pod uwagę maksymalnie 30 ostatnich meczów zawodnika, co pozwala mu precyzyjniej oddać aktualną dyspozycję graczy na korcie. Alcaraz w tym zestawieniu zajmuje drugą lokatę z wynikiem 16.32.
Trzecie miejsce w obu rankingach okupuje Novak Djokovic, który zgromadził 16.02 punktu. Ciekawie wygląda sytuacja Alexa de Minaura, który w systemie UTR jest czwarty, czyli o cztery pozycje wyżej niż w ATP. Z kolei Alexander Zverev notuje spadek – w oficjalnym rankingu jest czwarty, ale algorytm umieścił go dopiero na siódmej lokacie. Czołową dziesiątkę alternatywnego zestawienia zamykają Jack Draper, Daniil Medvedev oraz Lorenzo Musetti, co pokazuje spore rozbieżności względem tradycyjnej listy.
