Antoine Griezmann jest bliski podjęcia decyzji o pozostaniu w Atletico Madryt. Francuz może odrzucić ofertę Orlando City, mimo że klub z MLS mocno naciska na jego natychmiastowe przenosiny.
Amerykanie chcą sprowadzić 34-letniego zawodnika już teraz, aby był gotowy na start nowego sezonu w Stanach Zjednoczonych. Taki scenariusz oznaczałby jednak ogromne osłabienie dla Diego Simeone w kluczowej fazie europejskich rozgrywek. Trener oraz dyrektor sportowy Mateu Alemany robią co mogą, aby przekonać mistrza świata do pozostania na Riyadh Air Metropolitano przynajmniej do lata. Pablo Pinto z Cadena SER informuje, że Griezmann jest obecnie znacznie bliżej kontynuowania kariery w stolicy Hiszpanii niż wyjazdu za ocean.
Kluczową rolę w całym procesie odgrywa sam Simeone. Argentyński szkoleniowiec w ostatnich dniach wykonał tytaniczną pracę, aby wpłynąć na decyzję swojego podopiecznego. Jak donoszą hiszpańskie media, Cholo praktycznie wszedł do głowy Antoine’a, tłumacząc mu, że to nie jest odpowiedni moment na odejście z klubu. Trener zasiał w piłkarzu ziarno niepewności co do sensu natychmiastowego transferu. Orlando City stawia sprawę jasno: transfer musi dojść do skutku teraz albo wcale, ponieważ klub nie zamierza czekać do letniego okienka.
Atletico Madryt wciąż walczy o trofea w Lidze Mistrzów oraz Pucharze Króla. Choć szanse na triumf w LaLiga są iluzoryczne, Griezmann ma realną perspektywę zakończenia swojego drugiego etapu w klubie z cennym pucharem w dłoniach. Francuz już raz odrzucił propozycję z MLS planowaną na 2025 rok i wiele wskazuje na to, że teraz postąpi podobnie. Sytuacja pozostaje dynamiczna, ale determinacja Simeone sprawia, że lider ofensywy Los Colchoneros prawdopodobnie dokończy obecny sezon w barwach madryckiego zespołu.
